czyli mania czytania i inne takie
Blog > Komentarze do wpisu
Tajemnica domu na wzgórzu

Serial produkcji BBC na podst. powieści Anny Brontë. Kolejna pozycja z "Najsłynniejszych ekranizacji kostiumowych".

Historia rozpoczyna się przyjazdem tajemniczej młodej kobiety Helen Graham ( Tara Fitzgerald) i jej synka do Tenant Hill. Oczywiście samotna kobieta musi wzbudzać i wzbudza zainteresowanie miejscowego "towarzystwa". Szczególna atencją zaczyna darzyć ją Gilbert Markham ( w tej roli Toby Stephens, ostatnio znany z odtworzenia postaci pana Rochestera w "Wichrowych Wzgórzach"), młody kawaler. Z czasem poprzez zdobycie przyjaźni synka Helen, zbliża się do kobiety i zaprzyjaźniają się.

Jednak Helen skrywa pewną tajemnicę. A jaką? Oczywiście nie zdradzę i radzę nie czytać tego, co jest na obwolucie okładki filmu. Dlaczego młoda kobieta opuściła wygodne, dostatnie życie? Czy Gilbert i Helen będą razem? Kim jest dla Helen pan Lawrence, od którego wynajęła dom? To tylko niektóre z pytań, na które odpowiedzi można poznać oglądając ten serial.

Dopiszę tylko jeszcze, że film składa się z trzech odcinków, z których najciekawszy jest chyba drugi, kiedy poznajemy historię Helen. Bardzo podobała mi się gra aktorska ( zwłaszcza Toby'ego :) oraz Jamesa Purefoy'a w roli Pana Lawrence'a). Dodatkowym atutem jest klimat - taki trochę mroczny, ponury, który podkreślają przepiękne zdjęcia i plenery.

Polecam, szczególnie miłośnikom twórczości sióstr Brontë. Jakie cudowne i niebanalne historie stworzyły w swojej wyobraźni!

sobota, 29 sierpnia 2009, maniaczytania

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/08/30 15:04:45
Mam też ten serial. Skusił mnie, żeby przeczytać książkę, ale nie jest ona niestety przetłumaczona na polski. Od czego jednak merlin - mam książkę w oryginale. Będę na niej szlifować angielski. Niestety grubość książki i moja znajomość angielskiego jest taka, że zapewne zajmie mi to kilka lat...
-
2009/08/30 16:46:05
Karolina.ja - eee tam, pewnie nie będzie tak źle, zwłaszcza, że historia bardzo wciągająca ...
-
2009/09/08 19:51:39
Nie oglądałam. Ale to tylko mnie upewnia w mojej ciekawości. Jeszcze bardziej mam ochotę na przeczytanie powieści Anny Bronte, a nie jestem anglojęzyczna. Jeżeli już to niemieckojęzyczna. Ale zastanawia mnie, dlaczego w Polsce jeszcze nie wydano żadnej powieści Anny Bronte i nie przetłumaczono jej na język polski.
-
2009/09/12 22:10:20
Manuskrypt1 - polecam serial :) Mnie też zastanawia, dlaczego niektóre angielskie "klasyki" nie są w Polsce wydawane, zwłaszcza Elizabeth Gaskell, np. "Północ Południe" i "Żony i córki".
-
2009/09/17 16:46:31
Ten mini-serial mi się podobał. Szczególnie jego klimat: taki nieco tajemniczy i surowy. Podobała mi się także gra Tary i Toby'ego (jak już mam być szczera, cały Toby mi się podobał w tym filmie ;)).
I też nie mogę zrozumieć czemu nikt nie tłumaczy powieści XIXwiecznych? Bronte, Gaskell czy Eliot. Szkoda.
-
2009/09/22 20:18:27
Caitri - jak zobaczyłam Toby'ego na okładce, pomyślałam sobie - ojej, o nie ( to po zobaczeniu go w "Jane Eyre"), ale w trakcie oglądania zupełnie zmieniłam zdanie - bardzo mi się spodobał :)
Spis moli