czyli mania czytania i inne takie
Blog > Komentarze do wpisu
Życie Pi - Yann Martel


Moja druga książka przeczytana w ramach wyzwania - Nagrody literackie. "Życie Pi" w 2002 roku otrzymało nagrodę Bookera.

Niezwykle przyjemna to była lektura, choć temat i przeżycia głównego bohatera raczej trudne. Ale czytało się wyśmienicie, niespiesznie, opowieść toczyła się bardzo ciekawie i w wielu momentach zaskakująco. A ile się dowiedziałam ciekawych rzeczy o zwierzętach i ich zachowaniach :)

Główny bohater, Pi Patel, opowiada autorowi (narratorowi?) największą przygodę swojego życia - przeżycie 227 dni na środku oceanu w jednej tratwie z tygrysem bengalskim. Wcześniej poznajemy też jego beztroskie dzieciństwo w Indiach, gdzie mieszkał właściwie w ogrodzie zoologicznym, którego dyrektorem był jego ojciec. Czymś zaskakującym była rzadko spotykana religijność Pi, tak wielka, że stał się wiernym wyznawcą trzech(!) religii.

Nie chcę zdradzać za dużo z treści, bo odkrywanie jej jest wartością samą w sobie. Miała to być historia, jak powiedział ktoś autorowi na początku, która sprawi, że uwierzysz w Boga. Czy rzeczywiście tak jest?

Coś w tym pewnie jest. Ale tak naprawdę to historia, która pozwala uwierzyć w ogromną moc, jaka tkwi w człowieku, jak wola życia i głęboka wiara pomagają w przetrwaniu.

Na końcu mamy też alternatywną wersję cudownego ocalenia chłopca - która jest prawdziwa? Ja swoją wybrałam, ale tu nie napiszę, żeby nie zepsuć przyjemności z lektury, jeśli ktoś ciekawy, to chętnie przedstawię w komentarzach :)

Jedno mogę napisać na pewno - Yann Martel bardzo ciekawym pisarzem jest! Na nagrodę też zasłużył. Chętnie poznałabym jakąś inną jego powieść lub nawet jego samego, bo jawi mi się interesującym człowiekiem. POLECAM!
czwartek, 29 kwietnia 2010, maniaczytania

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/04/29 19:41:34
Brzmi niezwykle interesująco. Już od dawna miałam ochotę na tę lekturę, dlatego też wciągnęłam ją na moją wyzwaniową "krótką listę" :)
Mam nadzieję, że uda mi się ją przeczytać.

Pozdrawiam
-
2010/04/29 19:47:47
Claudete - zachęcam gorąco!
-
2010/06/06 08:46:38
Też przeczytałam tą książkę niedawno w ramach wyzwania i też przyjemnie mi się czytało. Rozumiem, że wybrałaś wersję z tygrysem? :)
-
2010/06/06 12:44:22
Bsmietanko - witam :) Właśnie widziałam na blogu z nagrodami, że też to czytałaś i czytałam Twoją recenzję. Co do wersji - umysł ludzki jest niepojęty, zwłaszcza w dążeniu do uchronienia człowieka przed złem. I tak, wybieram jak Pi - wersję z tygrysem :)
-
2010/06/23 20:28:33
Kochana! Czytałam tą Twoją recenzję jak tylko się pojawiła, jak każdą z resztą :). Po prostu nie zawsze się odzywam.
A zakończenie faktycznie wgniotło mnie w fotel. I ja też zdecydowanie wolę wersję z tygrysem, nie chcę i w zasadzie nie jestem w stanie dopuścić do siebie drugiej wersji. Jest zbyt straszna, choć niestety chyba bardziej prawdopodobna :(
-
2010/06/25 23:27:32
Izusr - to bardzo mi miło :)
Spis moli