czyli mania czytania i inne takie
Blog > Komentarze do wpisu
Placki ziemniaczane Szewczyka Dratewki
Uwielbiam placki ziemniaczane od dzieciństwa! Gdzieś tak do około dwóch lat temu lubiłam je tylko jeść, bo robić to nie za bardzo - nie cierpię tarcia ziemniaków i cebuli. Ale ... pewnego dnia w moim domu pojawił się blender :) i od tamtej pory przygotowanie masy na placki to chwila.
Niniejszym chciałam się podzielić przepisem dla mnie idealnym, a odkrytym przy okazji wertowania książek kulinarnych w poszukiwaniu, co by tu przygotować, żeby potem na blogu opisać :)

Czy wiecie, że to właśnie Szewczyk Dratewka jest wynalazcą tych placków? Wynalazł je przypadkiem w czasie wędrówki w celu walki ze smokiem. Po drodze zabrakło mu jadła, więc zatrzymał się u pewnego gospodarza, któremu obiecał uszyć buty w zamian za pożywienie. Jak doszło do usmażenia placków i dlaczego gospodarz dostał dwa lewe buty dowiecie się z dowcipnej książeczki z bajkowymi przepisami "Twarożek Białej Damy".

A oto przepis:
Kilogram ziemniaków i jedną cebulę obrać i zetrzeć na tarce (lub tak jak ja przy pomocy blendera :) ). Wymieszać, dodać dwie czubate łyżki mąki, dwa jajka i łyżeczkę soli. Smażyć na gorącym oleju na chrupko i "rumiano". Gdyby ciasto było za rzadkie, można dodać jeszcze trochę mąki.

A przy okazji - jak lubicie jeść placki ziemniaczane? Ja z cukrem i śmietaną :)

Smacznego!
sobota, 23 października 2010, maniaczytania

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/10/24 00:02:55
Placki są genialne i proste. Już dawno ich nie jedliśmy, ale skoro szewczyk tak zachęca:)
Książkę mamy przecież w domu, a po ostatnich kulinarnych ekscesach, proste danie będzie najlepsze na najbliższy obiad.
Pozdrawiamy kulinarnie, książkowo i weekendowo:)
-
2010/10/24 09:53:31
Pikinini - już chyba gdzieś pisałam, że ja tą książkę to dzięki Tobie odkryłam - jest super! Zwłaszcza, żeby przekonać sceptyczne dziecko do jedzenia - te opowiastki są fantastyczne :) Pozdrawiam również!
-
2010/10/24 11:03:18
uwielbiam :D ja jeszcze dodaję świeży szczypiorek :) i ze śmietaną, mniam :D ale mi smaku narobiłaś, no.
-
2010/10/24 11:09:33
A ja tradycyjnie ucieram ziemniaki na tarku, albo wyręcza mnie w tym mąż. A placki to tylko ze śmietaną, albo z jakimś sosem, może być z leczem, albo po węgiersku. Pychota. O oczywiście dodaję obowiązkowo czosnek, aby smak miał ten cudowny aromat. :)
-
2010/10/30 09:26:16
Edith - ze szczypiorkiem jeszcze nie próbowałam, mogą być dobre :)

Matyldo - polecam blender, szybko, czysto, bez ran ;) Placki z sosem albo po węgiersku też lubię! Tylko, jeśli chodzi o czosnek, to ja chyba jestem od dziecka zaprogramowana antyczosnkowo - nawet go nie mam w domu i do niczego nie dodaję. Ale domyślam się, że mogą być dobre, bo skoro jest cebula, to i czosnek pasuje :)
-
2012/06/09 01:01:40
Fajny przepis. Dzieki! :)
-
2012/06/10 09:42:42
emieszkanie - :)
Spis moli