czyli mania czytania i inne takie
Blog > Komentarze do wpisu
Córka Russellów (The Russell Girl)


Miałam nie pisać o tym filmie, bo już raz go oglądałam kiedyś. Ale był emitowany ponownie jakieś dwa tygodnie temu, kiedy akurat czytałam "Dom tysiąca nocy". I chociaż to zupełnie inna historia, tak mi się jakoś skojarzyły przez jeden motyw (kto czytał i/lub oglądał, będzie wiedział, o jaki motyw chodzi).

Sarah Russell (Amber Tamblyn) jest młodą dziewczyną, przed którą świat stoi otworem. Jednak prawie jednocześnie dowiaduje się, że została przyjęta na wymarzoną medycynę oraz, niestety, że zachorowała na białaczkę. Postanawia powrócić do domu rodzinnego, żeby powiedzieć o tym rodzicom. Okazuje się, że Sary nie było w domu kilka lat i nie wszyscy będą ją witać z radością.

Mieszkająca naprzeciwko domu Russellów sąsiadka, Lorainne Morrisey ( w tej roli "jedynie słuszna" Elizabeth Bennet, czyli Jennifer Ehle), przeżywa w związku z powrotem Sary bardzo trudne chwile. Z wielką siłą wracają do niej wspomnienia tragedii sprzed tych kilku lat i sprawiają, że Lorainne wychodzi ze swojej bezpiecznej "skorupy".

Co takiego wydarzyło się kilka ta temu? W jaki sposób Lorainne i Sarah mogą pomóc sobie nawzajem? Nie odpowiem, musicie obejrzeć, popsułabym tylko film.

Akcja bowiem toczy się bardzo niespiesznie, stopniowo odkrywana jest główna tajemnica, choć można się jej domyślić. Film w piękny, delikatny i wyważony sposób pokazuje, jak różnie można przeżywać życiowe tragedie, jak ważna jest rozmowa między ludźmi i że czasami trzeba pozwolić innym sobie pomóc.

Bardzo polecam ten niezwykle wzruszający film!
niedziela, 23 stycznia 2011, maniaczytania
Tagi: film

Polecane wpisy

  • Karmel (Sukkar banat)

    Fajny film wczoraj widziałam... Chociaż nie, to nie było wczoraj, tylko w czwartek, w czwartkowym cyklu filmowym na TVP2 - "Kocham Kino". Od jakiegoś

  • Dziewczyna z tatuażem (The Girl with the Dragon Tattoo)

    Kto czytał moją recenzję "Mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet", ten wie, że książka spodobała mi się średnio. Ekranizacji szwedzkiej nawet nie miałam

  • Listy do M.

    Ze specjalną dedykacją dla trójki moich znajomych 'filmomaniaków' z forumowych "Ojejków" :) Jeżeli ten plakat kojarzy Wam się z innym filmem, również

  • Przy Dniu Szakala

    Wiem, że na świecie codziennie obchodzone są jakieś niezmiernie interesujące święta, ale żeby dziś był Międzynarodowy Dzień Szakala to nie (za to dziś jest Dzie

  • Jupiter

    Moja opinia: Coś nowego na moim blogu I o filmie. Były Fantasy, Paranormal, Romans, Musical i Przygodowe. Czas jednak na Sci- Fi. Na Jupiterze byłam w

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/01/23 21:03:55
Nigdy nie słyszałam o tym filmie, ale z tego co piszesz to brzmi bardzo zachęcająco i na pewno obejrzę :)
-
2011/01/23 22:08:02
Toska - naprawdę warto poświęcić mu chwilę. Nie jest nachalny dydaktycznie, a i łezka się w oku zakręca ...
-
Gość: guciamal, *.rev.pro-internet.pl
2011/01/23 22:09:21
Jakimś dziwnym przypadkiem (naprawdę bardzo dziwnym, bo telewizji prawie nie oglądam- włączam raz na dwa tygodnie, kiedy nastawiam sobie którąś z ulubionych płytek z filmami) trafiłam na ten właśnie film, o którym piszesz. Zaczęłam oglądać od pewnego momentu, ale obejrzałam do końca, bo mnie zaciekawił. Ładny i wzruszający film.
Ps. Przy okazji dziękuję za instrukcje - udało mi się zamieścić wpis i nawet wstawić linka. Pozdrawiam
Gosia
-
2011/01/24 11:47:26
Na pewno obejrzę, jeśli go tu znajdę na DVD.
Wg mnie Jennifer Ehle to też "jedynie słuszna" Elizabeth B (gdzie tam Keirze do niej:-)). Ona jest tu też uznaną aktorką teatralną, muszę w końcu wybrać się do Londynu na któreś przedstawienie z nią.
-
2011/01/24 21:26:50
Gosiu - fajnie, że akurat na ten film trafiłaś - niezbyt często trafia się coś wartościowego. A Twoje wpisy widziałam - super Ci się udało! :))) Pozdr.

Aniu - ale Ci zazdroszczę, że możesz takich aktorów oglądać na scenie :)))
-
Gość: guciamal, *.rev.pro-internet.pl
2011/01/25 16:48:08
A mie się marzy wypad do Londynu na musical, ale ... zobaczymy
-
2011/01/27 19:23:43
O, Gosiu - też bym się chętnie wybrała :) Może kiedyś się uda? :)
Spis moli