czyli mania czytania i inne takie
Blog > Komentarze do wpisu
Naznaczona - P.C. Cast, Kristin Cast


Pierwsza część wielotomowego cyklu o przygodach nastolatki Zoey Redbird w szkole wampirów, zwanej Domem Nocy.

Zoey jest, wydawałoby się, zwyczajną nastolatką jakich wiele. Mieszka z siostrą - cheerleaderką, młodszym bratem, matką i "ojciachem", czyli ojczymem. Nie jest szczęśliwa, uważa, że odkąd mama wyszła kolejny raz za mąż, wszystko w życiu ich rodziny zmieniło się na gorsze. Zoey chodzi do szkoły, ma przyjaciółkę (niezbyt lotną), chłopaka (chociaż chyba już byłego) i problemy z matematyką.
Jednak pewnego dnia zostaje Naznaczona, naznaczona specjalnym tatuażem w kształcie księżyca, który oznacza, że została wybrana, by przemienić się w wampira. Aby przemiana mogła się dokonać, Zoey musi przeprowadzić się do Domu Nocy - szkoły wampirów (z internatem :) ).

Żeby już nie przedłużać opisu fabuły - w pierwszej części Zoey musi zacząć żyć w innym rytmie (w dzień się śpi, w nocy chodzi do szkoły), uczy się różnych ciekawych przedmiotów (m.in. socjologii wampirów czy szermierki), poznaje nowych przyjaciół - współlokatorkę Stevie Rae, "bliźniaczki" Erin i Shaunee, Damiena, który jest odmiennej orientacji oraz oczywiście wpada w oko superprzystojniakowi Erikowi. Niestety zdobywa też wroga - Afrodytę, która szykuje się na starszą kapłankę, prowadząc coś na kształt bractwa uniwersyteckiego - Córy Ciemności.

Książka skierowana głównie do nastolatek, co ciekawe pisana jest przez matkę i córkę. Ciekawe również ze względów, że tak to nazwę, dużej swobody obyczajowej amerykańskich nastolatków. Wiem, że to właściwie normalne i tak się dzieje pewnie i u nas, niemniej jednak taka niekiedy dość ordynarna i wulgarna forma nie do końca mi odpowiada.

Zwrócę jeszcze uwagę na to, co mi się podobało - dość dobrze przemyślana koncepcja całej szkoły, kampusu, zajęć, podziału na klasy-formatowania i tym podobnych rzeczy. Podobały mi się wstawki z duchami i rytuałami Czirokezów (Zoey ma w sobie domieszkę krwi indiańskich szamanów), obrzędy wampirze w kulcie bogini Nyks z przyzywaniem żywiołów już trochę mniej, bo  choć pokazane w atrakcyjnej formie, z drugiej strony mogą trochę zamieszać w głowie wrażliwym poszukującym swojej drogi młodym ludziom.

Jak już wspomniałam wyżej, nie do końca odpowiada mi język i trochę mimo wszystko spłycone postaci. Po drugą część sięgnę na pewno, żeby sprawdzić, czy to się może rozwinie, ale nie będę się spieszyć :)
czwartek, 21 kwietnia 2011, maniaczytania
Tagi: Dom nocy Cast

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/04/21 21:53:45
Szczerze mówiąc, brzmi trochę jak książki z serii a'la "Zmierzch"... I o ile oryginał był do przeczytania, o tyle nie sięgam po to, co zostało napisane na fali jego popularności. Poczekam na recenzję kolejnej części. ;)
-
2011/04/21 22:22:59
Linko - ja "Zmierzchu" nie czytałam, nie mam więc porównania :)
-
2011/04/21 22:52:07
Książka leży u mnie na półce i czeka na przeczytanie, kupiłam ją bratanicy, której się bardzo podobała, a w końcu muszę sama się przekonać co też mojemu dziecku kupiłam ;)
-
Gość: guciamal, *.rev.pro-internet.pl
2011/04/21 23:07:39
Jako wielbicielka wszelkich musicalowych wydań wampiro-upiorów chętnie przeczytałabym jakąś dobrą pozycję o wapmirach, upiorach, strzygach. Niestety skoro nawet Upiór w operze (który to musical uwiebiam i obejrzałam/wysłuchałam) kilkadziesiąt razy- nie spełnił moich oczekiwań to czekam na zachęcającą recenzję. Jeśli czytałaś coś dobrego z tej dziedziny to poleć koleżance :) Pozdrawiam.
U mnie konkurs- książka do wygrania
-
2011/04/23 22:25:28
Toska - obyś uznała, że nie popełniłaś błędu ;) :)))

Guciamal - jak trafię na dobrą książkę z tego tematu to na pewno nie omieszkam się tym podzielić :) A na razie pozostaje szukać dalej ... ;)
Spis moli