czyli mania czytania i inne takie
Blog > Komentarze do wpisu
Z ciemnością jej do twarzy - Kelly Keaton


Przedstawiam Aristanae, zwaną Ari. Jest młoda, odrobinę zbuntowana, zadziorna, nie daje sobie w kaszę dmuchać. Nauczyło ją tego życie - porzucona przez matkę trafiała do różnych rodzin zastępczych, na szczęście w ostatniej odnalazła to, czego potrzebowała - zaufanie, wsparcie i mądrość. Dzięki przybranym rodzicom (trudniącym się zresztą ciekawą profesją - "łowców nagród") wyrusza na poszukiwanie prawdy o sobie - chce odkryć, kim byli jej prawdziwi rodzice.

Po drodze trafia do szpitala psychiatrycznego, gdzie dowiaduje się, że jej matka Eleni w wieku 21 lat popełniła samobójstwo cierpiąc na schizofrenię, a właściwie jeden tylko rodzaj przywidzenia. Na szczęście/ nieszczęście dla Ari, matka zostawiła jej skromne niepozorne pudełko z listem, w którym każe jej uciekać i nie jechać nigdy do Nowego 2.

Jak nietrudno się jednak domyśleć, Ari postanawia nie posłuchać przestróg matki i dowiedzieć się o sobie trochę więcej. W Nowym 2 czeka na nią wiele przygód - nieprzyjemna wizyta u kapłana voo-doo, ataki dziwnych mężczyzn mówiących w obcym języku, próby zniesienia okrutnej klątwy ciążącej nad kobietami z rodu Ari, spotkania z wampirami, półbogami, wiedźmami i wiedźminami, a także postaciami znanymi z mitologii greckiej. Oprócz czyhających na nią wrogów, pojawi się też niezwykle barwna grupka przyjaciół - pół wampir, pół wiedźmin Sebastian, trzynastoletnia rozwozicielka poczty Crank, okradający groby Dub czy Violet, mała dziewczynka o "dziwnych" upodobaniach.

Co się dokładnie wydarzyło w Nowym 2, czy Ari dowie się, kto jest jej ojcem, co się naprawdę stało z jej matką, jaką rolę odgrywają w jej historii węże i kto właściwie pragnie jej "głowy"? Odsyłam do książki.

Atutów "Z ciemnością jej do twarzy" w zalewie różnych wampirzych i innych podobnych historii jest wiele. Przede wszystkim bardzo wartka, wciągająca akcja - przygody Ari śledzi się właściwie z zapartym tchem - co chwila nowe niespodzianki i zwroty. Może lekko razi chwilami zbyt dosadny język, ale szybko się o tym zapomina.

Inną przewagą tej książki jest umiejscowienie akcji w Nowym Orleanie. Tak, tak, Nowy 2 to Nowy Orlean, który po kilku straszliwych huraganach przestał należeć do USA, spychając poza "Obręcz" wszelkie dziwne osoby i istoty. Nowy Orlean z jego bogatą historią, niezwykle dokładnie opisaną topografią i wspaniale odmalowaną duszną, kipiącą napięciem i podnieceniem atmosferą Mardi Gras (scena balu u wampirów!). Napisane jest to tak sugestywnie, że prawie czuć było ze stron książki zapachy różnych dziwnych ziół, stęchlizny i odór bagien.

Ogromnym plusem dla mnie jest też symbolika. Symbolika mitów (odwołania do Arachne, Perseusza, Ateny, Meduzy), symbolika liczb (zwłaszcza trójki i dziewiątki), odwołania do legend Nowego Orleanu (nazwiska rodzin Novem, jak choćby Hawthorne), wreszcie symbolika daty domniemanego końca świata - akcja toczy się w roku 2025, trzynaście lat po tym, jak Nowy Orlean nawiedziły potężne huragany, które spowodowały katastrofalne dla miasta skutki!

I tylko pewien niedosyt zostaje, że tak szybko minęła lektura. Z niecierpliwością będę oczekiwać na kolejną część (niestety pewnie za około rok).

Gorąco polecam - przeczytajcie sami, zanim podarujecie córkom, siostrzenicom, bratanicom!


Książkę podarowało mi wydawnictwo Znak, które rozpoczyna nią nową serię powieści "paranormal" - serdecznie dziękuję!




wtorek, 26 kwietnia 2011, maniaczytania

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: guciamal, *.rev.pro-internet.pl
2011/04/27 19:44:33
Skusiłąś mnie i będę szukać w księgarni, aby przeczytać :)
-
2011/04/27 20:23:21
Guciamal - szukaj, szukaj, mam nadzieję, że Ci się spodoba :)
-
2011/05/16 13:48:11
Ja również jestem po lekturze i bardzo miło ją wspominam :)
-
2011/05/16 21:06:52
Odcien-purpury - czytałam Twoją recenzję -cieszę się, że Tobie też się podobała :)
Spis moli