czyli mania czytania i inne takie
Blog > Komentarze do wpisu
Alicja w krainie konieczności - Magdalena Kawka


Kolejna, po "Szeptach" Ireny Matuszkiewicz, książka z serii "Kobiety lubią dobre książki". Urzekająca okładka, prawda?

Jest to powieść obyczajowa, tak bym ją określiła. Opowiada o kobiecie imieniem Alicja, niemłodej, ale jeszcze przecież nie starej. Mężatce, bez dzieci, za to z wredną i wtrącającą się do jej życia gosposią. Dobrze sytuowanej, żyjącej w pięknym domu. Właściwie jest szczęśliwa, czasem tylko zazdrości siostrze, która wciąż będąc lekkoduchem, ma czworo dzieci (każde z innym "mężem") i nie docenia tego, co ma, ciągle próbując się "odnaleźć" i podrzucając dzieci jak kukułka matce i siostrze.

Niespodziewanie w życiu Alicji następują pewne znaczące zmiany. Ale ... czy w życiu na pewne zmiany nie jest za późno? Jaki mamy wpływ na swoje życie, jaki wpływ na nasze życiowe wybory ma wychowanie i cechy charakteru? I co wspólnego z książką ma film "Co się wydarzyło w Madison County'?

Mamy tu całą galerię postaci i postaw ludzkich - Alicję, jej siostrę Zuzę - okropny typ intrygantki, manipulantki; męża - wygodnickiego wiecznego chłopca, Marion - sąsiadkę Zuzy z Berlina, Olgę - przyjaciółkę Alicji czy wreszcie Daniela - mężczyzny z tajemnicą. Postaci opisanych bardzo wyraziście, wnoszących swoje historie i przeżycia.

Najtrudniej jest ocenić samą Alicję - to tzw. grzeczna dziewczynka, z której wyrosła ulegająca perswazjom innych kobieta, nie do końca potrafiąca zbuntować się i zawalczyć o swoje. Niestety takie Alicje istnieją, nie jest to wcale jakiś wyimaginowany "typ psychologiczny". Nie potrafią odmówić, nawet jeśli nie chcą lub nie mogą pomóc, nie potrafią wyzwolić się z krzywdzących je związków międzyludzkich, bo nie potrafią sobie wyobrazić innej sytuacji. Wychowanie na bycie posłusznym nie zawsze jest dobre, a toksyczne relacje - dawcy i biorcy (właściwie ofiary i "wampira" energetycznego) mogą być między małżonkami, między dziećmi a rodzicami (nawet dorosłymi już dziećmi), czy między rodzeństwem jak w przypadku Alicji.

"Alicję w krainie konieczności" czyta się dość dobrze, to bardzo współczesna powieść, w której wiele można odnaleźć z naszej polskiej rzeczywistości. Porusza kilka wątków (jednym z ciekawszych dla mnie była historia Marion - Niemki o jej mężu - bohaterskim pilocie II wojny światowej), najważniejsze jednak są w niej chyba emocje i uczucia - miłość, poświęcenie, uległość i będące na drugim biegunie - cynizm, nieodpowiedzialność, wyrachowanie i oziębłość emocjonalna.

Polecam na jakiś długi letni wieczór :) Sama będę szukać pierwszej powieści Magdaleny Kawki - "Sztuka latania".



Książkę otrzymałam od wydawnictwa Prószyński i S-ka.

wtorek, 17 maja 2011, maniaczytania
Tagi: kawka

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Spis moli