czyli mania czytania i inne takie
Blog > Komentarze do wpisu
Dziewczyna, która pływała z delfinami - Sabina Berman


To jedna z dwóch książek, których nie zdążyłam zrecenzować przed wyjazdem. Znakomita lektura, poruszająca, będzie wysoko w rankingu najlepszych książek przeczytanych przeze mnie w tym roku!

Główna bohaterka to Karen, dziewczyna autystyczna, niezwykle inteligentna w pewnych obszarach, ale w innych kompletnie nieprzystająca do społeczeństwa. Rozumuje prosto, ale logicznie, pozostając na poziomie inteligencji dzieci, ale tak się zastanawiałam w czasie lektury, o ile życie byłoby łatwiejsze, gdyby ludzie w procesie dorastania nie uczyli się kręcić, kłamać, mówić półsłówkami, tylko zachowali tą dziecinną precyzję wyrażania myśli.

Nie wiadomo, jak potoczyłoby się życie Karen, gdyby do Mazatlan w Meksyku (gdzie w domu przy przetwórni tuńczyków mieszkała dziewczynka), nie przyjechała jej ciotka Isabelle. To ona zaopiekowała się troskliwie na pół zdziczałą, puszczoną samopas istotką i odkryła w niej wrażliwą i mądrą dziewczynę. Zrobiła wszystko, aby Karen mogła skończyć szkołę, a także wyjechać do USA na studia po to, by w przyszłości przejąć przetwórnię.

Karen "zrewolucjonizowała" rynek tuńczyka. Jako osoba bardzo wrażliwa na krzywdę zwierząt, zdeklarowana wegetarianka, doprowadziła do jak najbardziej humanitarnego połowu i zabijania tych smacznych ryb. Ale o tym, jak to zrobiła, jakich metod używała, z kim musiała walczyć, musicie przeczytać sami!

To naprawdę świetna książka. W taki niewymuszony, bez kreowania współczucia dla bohaterki sposób pokazuje świat takim, jakim widzi go osoba podobna do Karen. Jest to bardzo ciekawe i inspirujące. Jako, że osobnym bohaterem są tuńczyki, sporo można też dowiedzieć się o tym, jak ogólnie wygląda przemysł przetwórstwa. Nie napiszę, że po tej książce przechodzę na wegetarianizm, ale skłania ona do myślenia o tym, co możemy zrobić, aby i dla zwierząt "użytkowych" ten świat był lepszy.

A na koniec - tytuł. Wiele osób napisało w swoich recenzjach, że nie pasuje kompletnie do tej książki, że nie nawiązuje do tytułu oryginalnego. Dla mnie jest on przewrotny i pasuje idealnie, pokazuje nasz sposób postrzegania świata wykreowany i zmanipulowany przez media. W humanitarnym połowie tuńczyków, władzom czy organizacjom "ekologicznym" nie chodziło wcale o tuńczyki, tylko o tych kilka delfinów, które mogły zaplątać się w sieci - i ten tytuł urzeczywistnia to - z ręką na sercu - ile osób chciałoby przeczytać książkę, gdyby w tytule były tuńczyki?

Zachęcam gorąco - jeśli jeszcze nie mieliście okazji - poznajcie Karen koniecznie!

Książkę otrzymałam od wydawnictwa Znak.

niedziela, 24 lipca 2011, maniaczytania
Tagi: Berman

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/07/24 12:46:31
Brzmi ciekawie, zwłaszcza, że już wcześniej czytywałam o autyźmie. Chętnie ją przeczytam :)
-
2011/07/24 14:11:51
To zupełnie jak u mnie. Ja również dodałam ją do tegorocznego mojego topu. I to nie ze względu na świetnie opisany autyzm dziewczyny, ale przede wszystkim autyzm ludzkości.:)
-
Gość: guciamal, *.rev.pro-internet.pl
2011/07/24 15:24:14
Widziałam tytuł na różnych bloogach, ale przyznam, że dopiero teraz przeczytałam recenzję. Dopisuję do listy książek do przeczytania. Oj, a jeszcze niedawno cieszyłam się, że ta lista nie jest zbyt długa, bowiem dopiero zaczęłam ją tworzyć.
-
2011/07/24 17:52:52
Z wiadomych względów mam na koncie sporo takich książek, ale tej jeszcze nie przeczytałam. Polemizowałabym z nazywaniem autystycznego myślenia "dziecinnym" (dzieci też kłamią i potrafią być przebiegłe) - chciałabym, by po polsku również przyjęło się określenie "neuronietypowe" - jako że struktura mózgu u ludzi z ASD jest nieco inna, niż u ludzi neurotypowych, to i procesy neurologiczne są inne, do tego właśnie sprowadza się autyzm - nie jest to zahamowanie rozwoju na poziomie dziecka.
Polecam Ci w takim razie książkę Jodi Picoult pt. House Rules (nie wiem, czy już jest po polsku), moim zdaniem doskonale opisuje, jak myśli osoba z ASD (w tym przypadku chłopiec z Zespołem Aspergera).
-
2011/07/24 20:37:37
Linko, Guciamal - polecam naprawdę bardzo!

Clevero - świetnie to ujęłaś :)
-
2011/07/24 20:42:49
Annomario - to trochę tak było pokazane w tej książce - robiono Karen testy, w których przyrównywano jej poziom rozwoju w różnych obszarach do poziomu "różnolatków".
Ale mnie chodziło o coś innego (nie o to, że jej poziom rozwoju zatrzymał się na poziomie dziecka, bo wiem, że w przypadku autyzmu wcale tak nie jest!) - o to, że dzieci, zanim nauczą się manipulować innymi ( i zgadzam się z Tobą, że niektóre nabywają to bardzo szybko niestety), mają tą cudowną właściwość logicznego i prostego kojarzenia, formułowania pragnień bardzo wprost itp. tak, jak miała Karen.
-
2011/07/25 14:50:35
Mam tę książkę na półce i jakoś nie mogę się do niej zabrać. Teraz jednak, po Twojej recenzji, już będę musiała :)
Nie tak dawno przeczytałam powieść "Spójrz mi w oczy", w której bohaterem był autystyczny chłopiec. Chociaż już przed tą lekturą o autyzmie wiedziałam dosyć dużo, to znacznie pogłębiłam swoją wiedzę, także na temat metod terapii i pracy z dziećmi cierpiącymi na ASD. Bardzo polecam Ci tę książkę, jeżeli zainteresowałaś się tym tematem.

Troszkę nie podoba mi się porównanie "Dziewczyny" z "Forrestem Gumpem" (krzyczące wprost z okładki), bo wciąż nie jestem przekonana do tego, czy Forrest cierpiał faktycznie na autyzm - spotkałam się z wypowiedzią (a wręcz z ekspertyzą) lekarza, który zdiagnozował u głównego bohatera powieści Winstona Grooma upośledzenie umysłowe.
-
2011/07/27 18:53:03
Claudete - w takim razie czekam niecierpliwie na Twoją recenzję, ciekawa jestem, czy książka Ci się spodoba! Mnie też się nie podoba odwołanie do Forresta, bo ja nie widzę związku między nimi.

A zarówno Tobie, jak i Anniemarii dziękuję za tytuły :)
-
2011/07/27 21:24:05
Książkę czytałam całkiem niedawno i wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie:). Pozdrawiam!!
-
Gość: http: bojalubiekaweiksiazki.blogspot.com, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/08/01 00:23:59
Kolejna recenzja!
-
2011/08/01 18:39:05
bojalubiekaweiksiazki - witaj i pędem do księgarni więc :)
Spis moli