czyli mania czytania i inne takie
Blog > Komentarze do wpisu
Top10 - Pisarze, z którymi chciałabym wybrać się na kawę!
Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień na blogu pomysłodawczyni, czyli Klaudyny-Futbolowej - Kreatywa.

Akcja na dobre wystartowała w piątek 5 sierpnia - pierwszy ranking to "Najważniejsze książki mojego życia". Przyznam, że z zainteresowaniem czytałam rankingi różnych osób, ale ja sama miałabym zbyt duży problem z tym tematem, więc nie wzięłam udziału.

Ale ... temat z tego piątku jest bardzo ciekawy i wcale nie taki prosty, jak by się wydawało. Dziesięciu pisarzy, z którymi chciałabym wybrać się na kawę! /przy założeniu: 5 żyjących + 5 wymagających... wskrzeszenia :)/

Oto moja lista (kolejność całkowicie przypadkowa):

Paullina Simons - bardzo chciałabym porozmawiać z autorką "Jeźdźca miedzianego", zapytałabym ją, gdzie znaleźć takiego Aleksandra ;), dowiedziała się więcej o jej ukochanych dziadkach, którzy byli pierwowzorami postaci, zapytała, czy nie czuje ciężaru po tym, jak stworzyła historię, która porusza ludzi na całym świecie.

Kathy Reichs - autorka cyklu powieści o Temperance Brennan i scenariusza do mojego ulubionego serialu "Kości" jawi mi się jako niezwykła osoba. Twarda babka z ogromną wiedzą i imponującymi dokonaniami, a jednocześnie delikatna, eteryczna blondynka, która znajduje czas na pisanie książek - cóż to by była za ciekawa rozmowa!

Yann Martel - myślę, że spotkanie z autorem "Życia Pi" byłoby niezwykle inspirujące, chętnie zapytałabym go, jak to naprawdę było z Pi Patelem i czy jest to historia prawdziwa, czy wymyślona.

Mary Roach - kobieta, dla której nie ma takiego tematu, o którym nie można napisać pasjonującej książki, musi być znakomitym rozmówcą :)

Carlos Ruiz Zafon - chyba nie muszę wyjaśniać dlaczego, uwielbiam światy przez niego kreowane, ma taką cudowną cechę, o której zapomina wielu dorosłych - on nie zapomniał, jak to jest być dzieckiem, stąd w jego książkach takie wspaniałe postacie dziecięce.

Maria Krüger - prawie całkiem zapomniana autorka naprawdę świetnych książek dla dziewcząt ("Szkoła narzeczonych", "Karolcia", "Godzina pąsowej róży" i mój ukochany zbiór baśni, legend "Dar rzeki Fly") - chętnie porozmawiałabym z nią o świecie, który istniał przed II wojną światową.

Lew Tołstoj - od koleżanki J. usłyszałam anegdotę - podobno cierpiący na bezsenność Tołstoj miał w zwyczaju schodzić do swojej biblioteki i czytać, czasem lektura go wciągała, czasem nie. Pewnego wieczoru wziął do ręki książkę i tak go pochłonęła, że czytał do rana. Przewrócił książkę, żeby spojrzeć, kto jest autorem tak doskonałej powieści - okazało się, że to była "Anna Karenina" ;) Czyż spotkanie z nim nie byłoby fantastyczne?

Antoine de Saint-Exupery - fascynują mnie samoloty, a zwłaszcza dwupłatowce i samoloty jeszcze sprzed ery Boeingów, bardzo chciałaby więc porozmawiać z autorem "Nocnego lotu".

William Szekspir - o czym można by rozmawiać z mistrzem dramatu? Chyba przede wszystkim o tym, skąd czerpał pomysły na kolejne sztuki ;)

Stieg Larsson - hej, chyba nie jestem jedyna, która chciałaby się dowiedzieć, o czym miały być kolejne części "Millenium"?

A Wy? Z kim chętnie byście się spotkali na kawie?

niedziela, 14 sierpnia 2011, maniaczytania
Tagi: top 10

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/08/14 11:49:45
Chciałam tylko wspomnieć, że uwielbiam "Szkołę narzeczonych" Marii Kruger! Świetna książka, ciepła i nieco staroświecka, ale jak się ją dobrze czyta!
-
2011/08/14 11:52:14
Dabarai - cieszę się bardzo! Tym bardziej, że nie znam nikogo (poza Tobą teraz), kto by ja znał i czytał. A mnie się ona tak podoba, czytałam ją kilka razy i nawet jakiś czas temu, poprosiłam mamę, żeby ją odnalazła i mi przysłała :)
-
2011/08/14 12:18:53
No właśnie, a taka dobra książka tak mało znana! Ja nawet nie mam chyba mojego egzemplarza... :( Jakbym chciała, żeby niektóre książki można było wydrukować na zamówienie!
-
2011/08/14 12:36:16
"Szkoły narzeczonych" nie czytałam, ale pamiętam "Karolcię" (nawet mam jeszcze gdzieś egzemplarz z dzieciństwa:)), "Godzinę pąsowej róży" i jeszcze chyba "Dar rzeki Fly". O ile pamiętam, to w swoim czasie bardzo chciałam mieć taki koralik, jaki miała Karolcia:) Ale macie rację, Maria Kruger jest obecnie autorką niemal zapomnianą. Zupełnie niesłusznie. Podobnie ma się sprawa z Jadwigą Żylińską, która pisała fantastyczne eseje historyczne, a teraz niemal nikt o niej nie pamięta. Przypomniałam ją sobie pod wpływem wpisu na którymś z blogów sprzed kilku dni i chyba sprawdzę, czy będę mogła znaleźć którąś z jej książek w bibliotece.
-
2011/08/14 17:32:13
Aby powspominać dzieciństwo, chętnie wypiłabym kawę z M. Kruger :-) Z Szekspirem też miałabym o czym porozmawiać :-) Całkiem ciekawą listę zrobiłaś. Pozdrawiam :-)
-
2011/08/15 12:22:24
Skoro już doskonale znamy swoje zdanie na temat komentowania to śmiało napiszę; nie znam większości twoich ulubionych autorów. Natomiast uwielbiam Exuperego - właściwie Mały książę jest jedną z najukochańszych książek. Szekspira także lubię. Co do Zafona jeszcze się nie przekonałam.
-
2011/08/15 13:56:00
Dabarai - takie drukowanie na życzenie byłoby super :)

Kaye - witaj :) Koralik Karolci też był moim marzeniem :) Tacy zapomnieni autorzy to w sumie niezły powód, żeby zapisać się do biblioteki - chyba wreszcie się skuszę - kto wie, ile tam się skarbów kryje?
-
2011/08/15 16:14:01
Ja bardzo chciałabym spotkać się z Stephenem Kingiem, oraz duetem D. Preston i L. Child. Swojego czasu chciałam również zobaczyć Jeffery'ego Deavera oraz Trudi Canavan, ale miałam już okazję się z nimi spotkać, co prawda nie na kawie, ale i tak mogę uznać to za mój mały sukces :)
-
2011/08/15 19:16:06
Świetny pomysł, podkradnę:-)
-
2011/08/15 19:18:32
Mam nadzieję, że teraz się uda.

Krainaczytania - dziękuję za miłe słowa - jestem ciekawa Twojej listy - może stworzysz? :)

Guciamal - może nie są to do końca moi ulubieni, ale na pewno Ci, których jestem ciekawa i którzy, moim zdaniem, mają wiele do przekazania. Twojej listy też jestem ciekawa! :)
-
2011/08/15 19:20:28
Odcien-purpury - fajnie, że Ci się udało! Ja to chyba żadnego pisarza jeszcze na żywo nie spotkałam - muszę się poprawić ;)

Annomario - bardzo proszę, pomysł wart promocji. Czekam teraz na Twoją listę :)
-
2011/08/16 13:35:53
A myślałam, że tylko ja przepadam za "Godziną pąsowej róży"! Znacznie lepsza dla mnie od "Małgosia kontra Małgosia", a temat niby podobny. Anda i jej przygody... A jeszcze film był, przeuroczy :) "Szkołę narzeczonych" i "Karolcię" też bardzo, ale to bardzo lubiłam. "Szkoła..." to taki praktyczny poradnik niemalże ;)) I tylko Martela nie chciałabym spotkać, bo mnie wymęczył "Ja" ;) Ale może za młoda byłam na tę książkę?
-
2011/08/16 19:40:49
Ja z chęcią porozmawiałabym z Agathą Christie! A z tych osób, które wymieniłaś - Zafon i Larsson, z podobnych powodów :)
-
2011/08/16 21:33:29
Niedopisanie - rety! Nie wierzę, jesteś drugą "znaną" mi osobą (po Dabarai), która czytała "Szkołę narzeczonych", ja uwielbiam Mariannę i jej przygody :) A film "Godzina pąsowej róży" też bardzo lubię.

Invissible - o Agacie też myślałam, ale trzeba się było ograniczyć ;)
-
Gość: jatoona, *.dip.t-dialin.net
2011/08/16 22:24:39
Witajcie mili ludkowie:) Pierwszy raz sie udzielam w komentarzu, ale musze, musze sie dopisac, bo wszystkie wymienione ksiazki Marii Krüger stoja u mnie na polce, ukochane, totalnie zczytane. Tylko "Karolcie" mam nowa, zaszczepiam wlasnie szescioletniej coreczce.
A na mojej liscie bylby Gabriel García Márquez i Roland Topor.
-
2011/08/20 00:25:58
Jatoona - witaj, cieszę się bardzo, że zdecydowałaś się zostawić komentarz - zapraszam częściej :))) Tak myślałam, że trochę Marią Krüger zaskoczę, ale tego, że znajdę osoby, które też znają i kochają jej książki jak ja, to się kompletnie nie spodziewałam :)))
-
Gość: , *.adsl.inetia.pl
2011/08/24 20:46:30
Ja z Bashevisem Singerem oraz z Astrid Lindgren. Z tych żyjących postaci - z Musierowicz - miała bardzo duży wpływ na moje postrzeganie świata.
-
Gość: Shiva77, *.adsl.inetia.pl
2011/08/24 20:47:00
To poniżej to ja pisałem Jarząbek ;)
-
2011/08/25 18:24:27
Hej Jarząbku ;) cieszę się, że zostawiłaś komentarz. Chyba i tak bym Cię poznała, po tym pierwszym pisarzu ... :)
-
2011/08/25 18:25:28
Aaa, nad Astrid Lindgren i Małgorzatą Musierowicz też się zastanawiałam, ale trzeba było wybrać tylko 10.
Spis moli