czyli mania czytania i inne takie
Blog > Komentarze do wpisu
Wbrew naturze - praca zbiorowa


Starość. Rzadki bohater powieści i opowiadań. Czasem gdzieś w tle, podobnie jak w życiu, przemykają starsze osoby. Ale żeby w głównej roli? Przecież wszędzie teraz mamy kult młodości, która powinna trwać jak najdłużej. A czy nie prościej byłoby pogodzić się z upływającym czasem? Dopuścić myśl, że nas też starość czeka? Zwolnić trochę w tym pędzie ku pięknej, młodej sylwetce i twarzy i spędzić czas na rozmowie z kimś starszym, kimś, kto może nie nadąża za ipodami, smsami, itp., ale zapytany chętnie podzieli się doświadczeniem życiowym, opowie, jak to kiedyś bywało (zwłaszcza, że to "kiedyś" mija na naszych oczach bezpowrotnie)?

"Wbrew naturze" to zbiór siedemnastu opowiadań o starości. A właściwie o różnych na starość spojrzeniach. Autorzy to: Aida Amer, Natalia Bobrowska, Agnieszka Drotkiewicz, Anna Janko, Włodzimierz Kowalewski, Marcin Królik, Roman Lipczyński, Marta Mizuro, Grażyna Plebanek, Beata Rudzińska, Zyta Rudzka, Hanna Samson, Tomasz Sobieraj, Iza Sowa, Joanna Stróżniak, Michał Sufin, Izabela Szolc, czyli mniej lub bardziej znani polscy twórcy. Przedstawiają oni swoje wizje - czasem bardzo dosłowne, przyziemne, czasem ulotne i jakby "nadprzyrodzone", metafizyczne.

Niektóre opowiadania wywołują delikatny uśmiech na twarzy, niektóre spowodują zakręcenie się w oku łzy, wszystkie skłaniają do przemyśleń. Starość w nich czasem dotyczy ludzi w podeszłym wieku, a czasem wcale nie, bo przecież to w sumie umowne stwierdzenie. Czasem naznaczona jest chorobą, cierpieniem, czasem tęsknotą za kimś bliskim, kto już odszedł. czasem jest pogodzona ze sobą, czasem wprost przeciwnie, robi wszystko, żeby oszukać czas.

Pomiędzy kolejnymi opowiadaniami w książce zawarte są różne zdjęcia autorstwa Romana Lipczyńskiego, zdjęcia, które są wartością dodaną tej antologii. Zdjęcia bardzo "ascetyczne", a mówiące tak wiele - bardzo mi się podobały.

Na koniec wymienię kilka opowiadań, które wywarły na mnie największe wrażenie, które najbardziej mi się spodobały. Były to - "Pani Hedwig" Anny Janko, "Wanna i mrok" Marcina Królika (naprawdę piękne opowiadanie o tym, co możemy zawdzięczać starszym osobom - dziadkom), "Trzydzieści sześć i sześć" Beaty Rudzińskiej (za bliskie mi spojrzenie na "dorosłość" i "dojrzałość"). I jeszcze dwa opowiadania zasługujące u mnie na szczególne wyróżnienie - "Poczwarka" Joanny Strózniak - powinniśmy przecież pamiętać, że nas starość też czeka! oraz "Majówka" Izabeli Sowy - opowiadanie chyba najbardziej "przyziemne", a jednak to ono wywołało u mnie łzy wzruszenia i zapadło w pamięć, bardzo lubię takie lekko przewrotne zakończenia i puenty.

Kolejna pozycja, którą otrzymałam do recenzji od wydawnictwa AMEA, tylko mnie upewniła w mojej opinii. To są książki, które uwierają jak mały kamyczek w bucie, książki na niepopularne tematy, książki, które nie dają wytchnienia, "relaksu", wprost przeciwnie - zmuszają do wysiłku, do przemyśleń. Książki, które naprawdę warto czytać!

W dobie chodzenia na "łatwiznę" i kultu młodości polecam Wam gorąco ten niepozorny, a tak bogaty w treść tomik!
poniedziałek, 29 sierpnia 2011, maniaczytania
Tagi: opowiadania

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/08/29 21:39:05
Bardzo chętnie przeczytam ze względu na temat, który z czasem staje się mi coraz bliższy. Pogodzenie się z upływem czasu jest jedną z największych mądrości człowieka a temat starzenia się rzeczywiście nie zawsze musi być związany z wiekiem. Znam parę młodych metryką osób, które zachowują się jak staruszki, znam też parę starszych nastolatek, które w sercu mają ciągle maj, nawet, jeśli w krzyżu łupie, w kościach strzyka a zmarszczek przybywa.
-
2011/08/29 23:41:16
Guciamal - masz 100% rację z tymi "młodymi" i "starymi". Bo starość to często stan ducha! Z takich książek o starości, to polecam gorąco opisywane przeze mnie w tym roku "Szepty" Ireny Matuszkiewicz - chciałabym mieć podobną starość do Alebabek :)
-
2011/08/30 11:19:21
Anna Janko- muuuuuszę przeczytać. Dobrze, że zwróciłąś moją uwagę na książki tego wydawnictwa, bo przy tym zalewie blogowych recenzji zaczęłam jej omijać:).
-
2011/08/30 20:08:21
Iza - a widzisz? Mówiłam :)))
Spis moli