czyli mania czytania i inne takie
Blog > Komentarze do wpisu
Spadek - J. D. Bujak


Któż z nas nie marzył kiedyś o tym, by po jakiejś lekko zwariowanej i szalonej dalekiej krewnej nie odziedziczyć domu? Albo ... kamienicy w Krakowie? Super, prawda? Ale co, jeśli w tym domu straszy, dzieją się dziwne rzeczy, przez witraż na półpiętrze widać postaci z innej epoki?

Takie coś przydarza się Małgorzacie Jaworskiej, zwanej Megi, młodej pediatrze, pannie. Spadek w postaci krakowskiej kamienicy wiąże się dla niej z ogromną zmianą - musi przeprowadzić się z Gdańska, zostawić pracę i znajomych. Obwarowany jest bowiem tym, że kamienicy nie wolno sprzedać.

Wkrótce po przeprowadzce zaczyna się cała seria dziwnych zdarzeń - z piwnicy słychać odgłosy ucztowania, klucz parzy, witraż zmienia kolory. Na szczęście sceptycznej Megi służy pomocą kilka osób - przystojny Jan Topolnicki, który w wynajętej od Małgosi części parteru prowadzi przytulną herbaciarnię oraz lekko zwariowana właścicielka sklepiku ezoterycznego Marianna z mężem Samem. Wspólnie będą dociekać, kto lub co "zagnieździło" się w kamienicy. Oczywiście nie zdradzę tej tajemnicy, napiszę tylko, że tropów i wskazówek będzie kilka, niektóre wyjaśnienie znajdą w pałacu i parku Goetzów Okocimskich w Brzesku (dzięki tej książce dowiedziałam się o istnieniu tego pięknego miejsca, mam nadzieję obejrzeć je na własne oczy), niektóre trzeba będzie rozszyfrować z dokumentów zostawionych przez ciotkę Aurelię. A na koniec okaże się jeszcze kilka innych ciekawych rzeczy - kim naprawdę jest Jan? I jaką rolę pełni tak naprawdę mecenas Granicki?

Muszę przyznać, że choć nie przepadam za historiami, które mało mają wspólnego z rzeczywistością, to tutaj dałam się oczarować kompletnie. Choć w część jestem w stanie uwierzyć, w inną z kolei nie, to klimat powieści jest "fantastyczny" dosłownie i w przenośni. Autorka umiejętnie łączy snucie głównej intrygi z budowaniem sugestywnej atmosfery zagrożenia rodem z horroru oraz ... z poczuciem humoru. Podobał mi się również język, lubię, jak nie jest za bardzo "potoczny" ani wulgarny.

Bohaterowie też mi przypadli do gustu, zwłaszcza sama Megi (z którą mam trochę wspólnego). Nie da się ich nie polubić! A miłośniczki romansów w osobie Jana Topolnickiego znajdą na pewno nowy obiekt westchnień.

Co jeszcze na plus? Kraków! J.D. Bujak studiowała tam architekturę, stąd tak pięknie, dokładnie i drobiazgowo opisane uliczki, zaułki i kamienice. Aż nabrałam ochoty, żeby się tam wybrać (byłam kiedyś tylko raz - to za mało, za mało!).

Pomimo kilku minusów (ale naprawdę drobnych - chwilami np. można mieć przesyt ilością motywów włożonych do jednej powieści) książka jest bardzo wciągająca i naprawdę mi się spodobała. Do tego stopnia, że chętnie przeczytałabym kolejną część, o ile autorka da się w końcu na nią namówić, co nie jest wykluczone, jak czytałam w jakimś wywiadzie :)

Gorąco polecam - ta mieszanka romansu, tajemnicy, horroru to znakomita lektura na te szarobure jesienne wieczory!


Książkę otrzymałam od wydawnictwa

wtorek, 04 października 2011, maniaczytania
Tagi: bujak

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/10/04 21:32:56
Ja nie miałabym nic przeciwko spadkowi po jakiejś nieznanej krewnej (nieznanej- bo znane mi krewne nie dysponują taką fortunką), przenosinom do Krakowa z Gdańska oraz pomocnemu gentelmenowi, na którym można zawiesić i oko i ramię. Choć sama historyjka mniej mnie przekonuje, ale te piękne opisy Krakowa kuszą - więc nie mówię tak, nie mówię nie.
-
2011/10/04 22:22:24
Mam nadzieję, że książka wpadnie mi w łapki i także zrobi na mnie pozytywne wrażenie:)
Pozdrawiam!!
-
2011/10/05 15:47:46
Mam na nią wielką chęć :)
-
2011/10/06 17:05:59
Właśnie kończę "Spadek". Dla mnie rewelacja i wcale nie uważam tak dlatego, że Autorkę darzę wielką sympatią jako człowieka. Zapraszam do mnie na wywiad z Panią Joasią. Pozdrawiam :-)
-
2011/10/07 21:53:23
Guciamal - typowa kobieta :)

Kasandro - mam nadzieję, że się uda :)
-
2011/10/07 21:55:19
Toska - myślę, że przypadłaby Ci do gustu :)

Krainaczytania - pędzę przeczytać Twoją recenzję, bo mi już dziś mignęła, wywiad przy okazji też z wielką chęcią poznam :)
Spis moli