czyli mania czytania i inne takie
Blog > Komentarze do wpisu
Matki, żony, czarownice - Joanna Miszczuk


Czy nie chciałybyście wiedzieć, jakimi kobietami były Wasze przodkinie? Ja bardzo! Od czasu do czasu, jak mam zapał, próbuję szperać na różnych genealogicznych stronach, ale na razie z marnym skutkiem. A gdybym tak, jak Joanna, główna bohaterka powieści otrzymała niespodziewany spadek po ... praprababce, która żyła dwa wieki temu? I że ten spadek, to oprócz pewnego budynku, coś dużo bardziej cennego - wiedza o historiach sprzed wielu, wielu lat i możliwość odkrycia swoich korzeni?

Asia jest kobietą, jakich wiele. Ma córkę, męża, którego kocha, przyjaciółki jeszcze ze szkolnej ławy, pracę, którą lubi. Wydawałoby się, że wszystko jest tak, jak trzeba. Czy jednak do końca? Czy jest naprawdę szczęśliwa? Czy to, drugie już, małżeństwo okaże się tym "na zawsze"?

A jej matka - Krystyna? Kobieta, która swoją młodość i wielką miłość przeżywała w czasach komuny. Długo wychowywała Asię sama, dopiero na "starsze lata" zyskała znowu uczucie.

Była jeszcze babka - Maria. Silna kobieta, która wiele przeżyła w czasie II wojny światowej. Kobieta, która długo skrywała tajemnicę pierścienia, pierścienia miłości i przebaczenia. Musiała przeżyć wielki szok, gdy zobaczyła go ponownie w zupełnie innych okolicznościach.

Okazuje się, że wszystkie kobiety łączą pewne podobieństwa - genetyka, klątwa, przypadek? Dlaczego, by otrzymać miłość, trzeba najpierw przebaczyć? Dlaczego przez lata musiały radzić sobie same? Wyjaśnienie zagadki - spadek, który miała odziedziczyć Maria, trafia do Asi. Są to różne zapiski prowadzone przez notariuszy, ale przede wszystkim pamiętniki dwóch z wielu przodkiń - Laverny (która była babcią Marii) oraz Róży, która była córką Marii z Kolonii i ... inkwizytora (w XV w.).

Dzięki tym pamiętnikom poznajemy losy kilku pokoleń kobiet, które wyróżniały się ze swojego otoczenia, które miały szczególne moce lub zdolności, które kochały płomiennie, ale skazane były na samotność. Muszę przyznać, że te historie były dla mnie dużo ciekawsze niż współczesny wątek. Niektóre były naprawdę wciągające, niektóre niezwykle poruszające. W niektórych pojawiają się także postaci historyczne, w ciekawych i myślę, kontrowersyjnych czasem wyobrażeniach autorki.

Książka bardzo mi się podobała, rzadko trafiają się takie, gdzie kobiety byłyby głównym motywem przewodnim. To, że wydarzenia ze współczesności przeplatały się  z tymi historycznymi, sprawiło, że lektura była dla mnie tym ciekawsza, bo dłużej musiałam czekać na rozwiązanie niektórych tajemnic.

Polecam bardzo na nadchodzące zimowe wieczory, może rozgrzeje Was historia ognistowłosych kobiet (ale uwaga - elementów nadprzyrodzonych właściwie tu nie ma!), a może zainspiruje Was tak, jak mnie, do poszukiwania wiedzy o swoich korzeniach (chyba bardziej właściwie byłoby napisać "kądzielach" ;))
I mam nadzieję, że autorka da się namówić do napisania kolejnej powieści - kilka wątków pozostało sekretem, a ja chętnie poznałabym bliżej Różę...


Za książkę dziękuję wydawnictwu


środa, 09 listopada 2011, maniaczytania
Tagi: Miszczuk

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/11/09 21:08:45
Szczerze wyznam, że już bardzo dawno nie czytałam polskiej powieści. Twoja recenzja to kolejny powód, żeby sięgnąć po polską literaturę - książka Joanny Miszczuk wygląda bardzo, bardzo zachęcająco.
-
2011/11/09 21:13:59
Oj, Ronja, Ty masz takie celne spostrzeżenia, że nie wiem, czy to by się jakimś poławianiem pereł nie skończyło ;)))
-
2011/11/09 21:32:18
Chyba nie byłoby tak żle - jestem bardzo wyrozumiałym czytelnikiem. Ale przyznaję, dla niektórych książek mojej wyrozumiałości - nie wystarcza. Ich autorzy (autorki) muszą się solidnie napracować, żeby zasłużyć na moją krytykę.
-
Gość: kolmanka, *.play-internet.pl
2011/11/09 21:55:50
Oooo a ja myślałam, że to jakieś kolejne czary-mary, czarownice i zaklęcia:) Z miłą przyjemnością przeczytam;)
-
2011/11/09 21:57:11
Zaciekawiłaś mnie swą recenzją i skutecznie zachęciłaś do poznania tejże książki. Chętnie się więc za nią rozejrzę.
-
2011/11/10 17:16:26
Wygrałaś u mnie w losowaniu, proszę o adres na maila kasia.eire@gazeta.pl
-
2011/11/10 18:23:40
Ronja - to ciekawa jestem, ale żeby potem nie było na mnie ;)

Kolmanko - troszeczkę, ale naprawdę niewiele jest tych nadprzyrodzonych rzeczy i właściwie one takie do końca nadprzyrodzone chyba jednak nie są. I to lubię, i to mi się podobało.

Cyrysiu - będę czekać na Twoja recenzję :)

Kasiu - dziękuję, cieszę się ogromnie! Już wysłałam adres.
-
2011/11/20 10:46:47
Brzmi zachęcająco :)
-
2011/11/20 15:36:01
Carla - witaj :) a do książki zachęcam - warto wyrobić swoje własne zdanie :)
-
Gość: Madzia, *.internetdsl.tpnet.pl
2011/12/05 11:59:06
rewelacja,
czytam z zapartym tchem od 3 dni i gdybie nie praca, dom , córa i mąż to "połknęłabym" tą książkę w jeden wieczór.
najbardziej zaintrygował mnie wątek homoseksualizmu na początku XIX wieku, to był dopiero dramat.
-
2011/12/05 23:42:21
Madziu - cieszę się, że Ci się podoba, ona rzeczywiście świetnie "się czyta" :) Wątek, o którym piszesz ciekawy, ale na mnie największe wrażenie zrobiła jednak historia z II wojny światowej - taka niejednoznaczna i taka poruszająca.
-
Gość: Majka, *.zdnet.com.pl
2012/01/13 22:10:02
Właśnie skończyłam jednym tchem czytać tę powieść, świetna!Chciałabym zobaczyć film na jej podstawie hm... marzenie. Film współczesny + kostiumowy w jednym. Byłoby ciekawie :-)))
-
2012/01/15 12:16:02
Majko - cieszę się, że Ci się spodobała :) I ja bym chętnie obejrzała to na dużym ekranie :)
Spis moli