czyli mania czytania i inne takie
Blog > Komentarze do wpisu
30 dni z książkami - dzień 13
Dzień Trzynasty - Najukochańsza książka z dzieciństwa

Dziś bardzo króciutko - najukochańsze zawsze były baśnie. Różne, najróżniejsze - miałam bardzo dużo zbiorów - polskich legend i klechd domowych, baśni narodów Związku Radzieckiego (to piękna książka była jak na tamte czasy - w twardej oprawie i z fantastycznymi obrazkami, a historie były świetne), wspomniane już w tym cyklu baśnie Andersena, bajki Perrault, baśnie z krajów egzotycznych (m.in. w zbiorku "Dar rzeki Fly" Marii Kruger), afrykańskie, chińskie, ale także skandynawskie. Najbardziej ukochanym zbiorkiem jednak był ten:



"Firoseta i czary" Natalia Gałczyńska
sobota, 28 kwietnia 2012, maniaczytania

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/04/28 12:33:52
Zazdroszczę osobom, które mają ulubione baśnie z dzieciństwa i mogą wskazać taką kolekcję. Ja, niestety, byłam dzieckiem, któremu czytało się mało i dla mnie pierwszą, świadomą książką był 'Rogaś z Doliny Roztoki', którą dostałam na 6te urodziny. Wbiła mi się na tyle w pamięć, że nie pamiętam co było przed nią ;)
-
Gość: guciamal, *.rev.pro-internet.pl
2012/04/28 15:42:39
Mnie raczej bajki opowiadano (tata był w tym niezły, zawsze doprowadzał mnie do płaczu - tak sugestywnie to robił). Moje bajki to też jak już pisałam Andersen. A tego zbioru, o którym piszesz nie znam.
-
2012/04/28 18:21:17
Kajetko - ja tak naprawdę do końca nie pamiętam, czy te baśnie mi czytano, czy więcej razy sama je czytałam ;)

Guciamal - mnie najwięcej baśni opowiadała babcia, która miała niesamowitą pamięć i talent do takich opowieści. Jak gdziekolwiek trafisz na ten zbiorek, to bardzo polecam - to są baśnie znad morza śródziemnego, czyli Twój ulubiony rejon :)
-
2012/04/28 19:49:36
"Najukochańsze zawsze były baśnie" - podpisuję się pod tymi słowami :)

"Piórko Finista Jasnego, Cud Sokoła" - to moja pierwsza kraina ludowych baśni.
Piękne rosyjskie baśnie i bardzo sugestywne ilustracje.
-
2012/04/29 11:46:10
Karolino - :) Tych Twoich nie znam, ale poszukam :)
-
2012/05/06 21:12:23
Pamietam ten zbiór basni! One pochodziły głównie z regionu Europy południowej i do dziś pamietam, że jedna z nich opowiadała o akwamarynie. Długo nie mogłam się dowiedzieć, jak ten akwamaryn wyglada, a gdy się dowiedziałam, byłam nieco rozczarowana ;) Pozdrawiam.
-
2012/05/07 17:29:04
Kaye - dokładnie tak, południe Europy, zdaje się Francja, Hiszpania. Fajna historia o akwamarynie :)
Spis moli