czyli mania czytania i inne takie
Blog > Komentarze do wpisu
Pan Potwór - Dan Wells


Druga część przygód młodego socjopaty, Johna Cleavera, w niewielkim miasteczku Clayton w USA. Jeszcze bardziej mocna, drastyczna i mroczniejsza.

Mieszkańcy Clayton powoli wracają do zwykłego życia po atakach brutalnego seryjnego mordercy, miejscowa policja wspólnie z agentem FBi Formanem kończy śledztwo. Również John próbuje żyć normalnie - nawiązuje bliższą znajomość z sąsiadką Brooke, wspólnie z nią dojeżdżając do szkoły. Ale, po tym, w czym brał udział, musi jeszcze bardziej walczyć ze swoim drugim ja - Panem Potworem. Pan Potwór domaga się więcej, coraz trudniej mu się oprzeć, zwłaszcza, że brakuje "fachowego wsparcia" - psychoterapeuty doktora Neblina. John przestrzega swoich zasad, jego matka wspiera go jak może, ale pojawia się także nowy problem - chłopak Lauren, siostry Johna - typowy "damski bokser".
Nic dziwnego, że Johnowi jest coraz ciężej. Do tego ... agent Forman. Czy uwierzył w wersję zdarzeń przedstawioną przez Johna i jego matkę? Czy może wprost przeciwnie - podejrzewa, że to John stoi za tamtymi zbrodniami? Sprawy nie ułatwia fakt, że w końcu agent FBI dostaje dostęp do kartoteki doktora Neblina.
Do tego wszystkiego znowu następują ataki mordercy - czy to ten sam sprawca? A może ten nowy próbuje przekazać coś poprzedniemu? Giną młode kobiety, okrutnie okaleczone, poddane torturom. Czy John da się wplątać w kolejne śledztwo? Jaką rolę odegra Forman?
Odpowiedzi nie zdradzę, ale przyznam, że trudno mi pisać cokolwiek o fabule drugiej części, żeby nie ujawnić (i tym samym nie popsuć zabawy) tego, co stanowiło clue pierwszej części.

Tak, jak poprzednią, tak i tą część trylogii o Johnie czyta się bardzo szybko. Akcja wciąga, kolejne wątki i tropy nie pozwalają się nudzić ani chwili. Bardzo ciekawie jest przedstawiona wewnętrzna walka Johna z jego demonami - jest jeden moment, kiedy traci on moją sympatię (o której pisałam w poprzedniej recenzji) i nie wiem, czy do końca udało mu się ją odzyskać. Tym bardziej czekam więc na dokończenie tej opowieści.

Znów pojawia się wątek fantastyczny - i o dziwo, wcale mi to nie przeszkadzało, co więcej motyw "karmienia się" emocjami bardzo mnie zafrapował. Motyw kryminalny - dość dobrze już znany - choćby z "Mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet", trochę jednak inny. I jak pisałam na początku - sporo drastycznych, trudnych emocjonalnie scen. O ile nad pierwszą częścią zastanawiałabym się, czy dać ją nastolatkom, przy tej raczej na pewno tylko takim po szesnastych urodzinach i to tym, którzy są mniej wrażliwi.

Polecam i tak, myśląc sobie o małżeństwie autora - książka zadedykowana jest jego żonie, której ta część najbardziej się spodobała :)

Książka z wydawnictwa

poniedziałek, 02 kwietnia 2012, maniaczytania

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/04/02 23:58:42
Świetna była, lepsza nawet niż pierwsza część, i ten motyw o karmieniu był dobry, lepszy niż w jedynce z elementami ciała. Jestem bardzo ciekawa trzeciej części !!!
Tośka82
toska82.blogspot.com
-
2012/04/03 18:47:29
Toska - zgadzam się z Tobą całkowicie! To co, czekamy na czerwiec? :)
Spis moli