czyli mania czytania i inne takie
Blog > Komentarze do wpisu
Kara - Maja Wolny


I trafiła do mnie kolejna "włócząca się" książka. Sposób pisania Mai Wolny poznałam już wcześniej dzięki książce "Dom tysiąca nocy". "Kara" to debiut pisarski autorki. Mniej więcej wiedziałam czego się spodziewać -czy to się potwierdziło? Tak, i to jak najbardziej. Po tych dwóch książkach można określić trzy główne cechy jej powieści.

Pierwsza to tematyka emigracyjna. Główna bohaterka - Karolina, Kara to młoda Polka, która wyjechała do Belgii na wymianę studencką. Tam zakochała się w wykładowcy, potomku Polaka - również emigranta, Janie Małku. Wychodzi za niego za mąż i próbuje odnaleźć się w swojej nowej ojczyźnie, tak, jak przed lat jej teść, którego nigdy nie poznała. Teść, który został w Belgii po II wojnie światowej i nigdy nie miał okazji powrócić do kraju ojczystego. Opowieści i wspomnienia o Józefie przeplatają się w monologu Kary z historią jej samej i jej męża. Całość poznajemy w trakcie trwającej całą noc podróży Karoliny z Polski z Krakowa do domu w Brukseli. Jak ta noc się zakończy? I tu powoli przechodzimy do cechy drugiej.

Smutek, rozczarowanie, ból, rozpacz, tragiczne wydarzenia. Obie książki "doświadczają" główne bohaterki niezwykle mocno. Ale nie tylko je. Również osoby będące na drugim planie. Jak można przeżyć i żyć dalej, gdy traci się bliskie osoby? Jak żyć w zgodzie ze sobą, ale jednocześnie krzywdząc innych? Trudne pytania i brak jednoznacznych odpowiedzi.

A cecha trzecia? To bardzo piękna polszczyzna, brak wulgaryzmów, niezbyt dużo potocznych wyrazów, wielka dbałość o literacki język. Bardzo przyjemne doświadczenie i chwila wytchnienia. Oby więcej takich autorów!

"Kara" to nie jest łatwa książka. A tytuł, moim zdaniem, to nie tylko zdrobnienie imienia Karoliny. Dotyczy również kary - kary wymierzanej przez los. Pytanie tylko - za co? Za zdradę wartości? Za myśl o zdradzie?  Za zdradę z przeszłością?

Polecam tym, którzy lubią czasem przeczytać coś, co wymaga trochę więcej uwagi, co pobudza do przemyśleń, co wyzwala uczucia.
niedziela, 20 maja 2012, maniaczytania

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/05/20 13:22:23
To chyba będzie moje pierwsze spotkanie z tą autorką... Ale może warto :)
-
2012/05/20 15:54:59
Mnie również "Kara" bardzo się podobała :) To było moje pierwsze spotkanie z tą autorką i na pewno sięgnę po jeszcze jakąś jej książkę. Zgadzam się całkowicie, że język w powieści jest piękny, miło się czytało :)
-
2012/05/20 21:37:18
Maialis - musisz się sama przekonać - ciekawa jestem, czy Ci się będzie podobało :)

Blueberry - w takim razie Tobie polecam "Dom tysiąca nocy" :)
Spis moli