czyli mania czytania i inne takie
Blog > Komentarze do wpisu
Księżniczka z lodu - Camilla Läckberg


Kwietniowe stosikowe losowanie trafiło na książkę, która już jakiś czas czekała u mnie ( na dodatek pożyczona!)na swoją kolej. I bardzo dobrze, że się doczekała!

Młoda pisarka Erika Falck po tragicznej śmierci rodziców porządkuje dom rodzinny w małej miejscowości Fjallbacka. Zupełnym przypadkiem staje się "odkrywcą" ciała swojej dawnej szkolnej przyjaciółki Alexandry i angażuje się w śledztwo dotyczące jej śmierci. Częściowo dlatego, że prowadzi je zakochany w niej od dzieciństwa policjant Patrick, a częściowo po to, żeby wykorzystać historię Alexandry do swojej powieści.

W toku śledztwa znalezionych zostanie wiele odpowiedzi na trudne pytania, na jaw wyjdą skrywane głęboko rodzinne tajemnice. Przyznam, że kilka razy autorce udało się wywieść mnie w pole! Przewijają się motywy zemsty, molestowania seksualnego, kontrastu między bogatymi i biednymi. Więcej nie mogę napisać, żeby nie zepsuć.

Do tego wszystkiego mamy jeszcze ciekawie zarysowane życie w małej miejscowości, wątek miłosny (z prześmieszną, ale jakże prawdziwą sceną przygotowań Eriki do randki), a także problemy siostry Eriki - Anny z mężem. To wystarczy, by wzbudzić zainteresowanie - na szczęście kolejne trzy tomy też mam pożyczone :)

Główne postaci wzbudzają pozytywne uczucia - zwłaszcza Erika, która jest wrażliwa, ale i zadziorna, opiekuńcza, ale i trochę wścibska, niby pewna siebie, a łaknąca akceptacji.

Choć porównywana do Larssona, Camilla Läckberg ma swój własny styl, mnie przypadł do gustu. Czytało mi się książkę świetnie. Lubię, gdy tak, jak tutaj, rozdziały przeplatane są monologami sprawcy.

Jeżeli jeszcze nie zapoznaliście się z nową królową kryminału - polecam gorąco!
niedziela, 13 maja 2012, maniaczytania

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/05/14 17:25:00
Pierwsze kilka tomów też mi się bardzo podobało. Przy 4. zaczęła mi dokuczać powtarzalność. Ciekawa jestem, jak się rozwinie Twoja znajomość z CL :).
-
2012/05/14 18:38:02
Sama jestem ciekawa :) Na razie w czerwcu planuję przeczytać "Kaznodzieję".
A czytałaś te nowsze?
-
Gość: ola97, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/05/14 19:59:19
Przeczytałam wszystkie 7 części i bardzo mi się podobały. Z niecierpliwością czekam na "Fabrykantkę aniołków". Czytałam również sagę Larssona i uważam, że książki Lackberg powinny zająć pierwsze miejsce na liście najlepszych kryminałów. Moim zdaniem najbardziej "nudna" była "Ofiara losu", ale ogólnie pokochałam tą serię :)
-
Gość: guciamal, *.rev.pro-internet.pl
2012/05/14 20:59:53
Mnie się podobała tak średnio, może dlatego, że z kryminałami ostatnio mi nie po drodze. No i była to jedna z niewielu książek, gdzie potrafiłam wskazać sprawcę i to dość wcześnie, czego nigdy nie umiałam w stosunku do innych kryminałów, nawet czytanych po kilka razy.
-
2012/05/14 21:22:21
Ola - moim zdaniem, oni obydwoje chodzą po prostu w różnych kategoriach "wagowych" i nie da się ich porównać. Dzięki Tobie i Izie wiem, że czeka mnie jeszcze przynajmniej kilka udanych wieczorów z autorką :)

Guciamal - mnie się wydaje, że na niektóre gatunki trzeba mieć swój czas :) Ja np. teraz właśnie coraz bardziej skłaniam się ku kryminałom - ciekawe, kiedy mi się przejedzą? A z tym wskazaniem mordercy - naprawdę zgadłaś? U mnie zazwyczaj pierwsza teoria okazuje się słuszną (celność tak z 99%), a tu właśnie zostałam wywiedziona w pole ;)
-
Gość: Gosiek, *.dynamic.chello.pl
2012/05/14 21:49:36
zdecydowanie też nie odgadłam sprawcy, a akurat dzisiaj rano skończyłam:)
-
Gość: guciamal, *.rev.pro-internet.pl
2012/05/15 00:04:30
No właśnie sama się temu dziwię, ale odgadłam, mimo, że prawie nigdy mi się to nie udawało dotychczas.
-
2012/05/15 19:06:03
Czytałam 5 tomów, przy czym 4. z zadyszką, a 5. na siłę. Szósty i siódmy juz sobie darowałam:).
-
2012/05/18 05:48:32
Gosiek - bo trop naprowadzał na kogoś innego, bliskiego ;)

Guciamal - :)))

Iza - w takim razie chyba będę sobie robiła dłuższe przerwy ;)
Spis moli