czyli mania czytania i inne takie
Blog > Komentarze do wpisu
Ostre cięcie - Max Allan Collins


Od lat z wielkim zainteresowaniem oglądam seriale "policyjne", amerykańskie i nie tylko. Jednym z moich najbardziej ulubionych jest "Criminal Minds", czyli "Zabójcze umysły". Dwie pierwsze serie, które były emitowane w Polsce na TV4, a potem na TVP2 obejrzałam kilkukrotnie. Fascynuje mnie praca profilerów, ich metody, ich walka z psychopatami.

Nic dziwnego więc, że i książka napisana na podstawie serialu przypadła mi do gustu. Jest to pierwsza część całej serii autora, który zasłynął komiksami i powieścią graficzną "Road to Perdition" ("Droga do zatracenia").

Jak przystało na rozpoczęcie przede wszystkim poznajemy zespół tworzący Jednostkę Analiz Behawioralnych FBI - szefa starszego agenta specjalnego Aarona Hotchnera, Jennifer "JJ" Jareau odpowiedzialną za kontakty z organami ścigania i mediami, , agentkę Emily Prentiss, która dopiero co dołączyła do grupy, doktora chemii, matematyki i inżynierii nieprzeciętnie inteligentnego Spencera Reid (a przy tym najmłodszego), starszego agenta Dereka Morgana (moja ulubiona postać) oraz Jasona Gideona - najstarszego i najbardziej doświadczonego, jednego z pierwszych profilerów. Oczywiście nie można pominąć wspomagającej ich Penelope Garcia - genialnego analityka komputerowego.

A z czym przyjdzie im się zmierzyć? W mieście Lawrence w Kansas pojawia się seryjny zabójca. Ktoś morduje bezdomnych, których pozostawia umytych i ubranych w czyste ubrania. W czasie, kiedy agenci z JAB przybywają na miejsce, dochodzi do kolejnego zdarzenia - porwania studentki. Czy to, że w tak krótkim czasie, w do tej pory raczej spokojnym mieście, statystyki przestępstw nagle rosną to zupełny przypadek? Czy może należy połączyć te sprawy? Czy agenci zdążą znaleźć dziewczynę, zanim będzie za późno? Dlaczego ktoś na ofiary wybrał akurat osoby bezdomne? I jakie znaczenie dla śledztwa będzie miała włoska kinematografia (szczerze przyznam, że o takim gatunku filmowym, o jakim mowa w książce, nie miałam pojęcia)?

Chyba nie muszę pisać, że książka bardzo mi się podobała. Akcja toczy się wartko, śledztwo wciąga czytelnika, również tym, że jest jakby krok przed zespołem. Dla mnie bardzo ciekawe było przypatrywanie się metodom pracy takiej jednostki specjalnej. To dzięki takim ludziom wiedza na temat psychologii, motywów działania, a przede wszystkim cech psychopatów stale się powiększa i pozwala policjantom na lepsze prowadzenie śledztw. A śledztwa tu opisane były bardzo drobiazgowo - poprzez gromadzenie dowodów po przesłuchiwania różnych osób.

Polecam tym, co lubią takie kryminały, a myślę, że fanom serialu w ogóle nie muszę polecać ;)


Książka z wydawnictwa Oficynka.


P.S. książkę czytałam na słonecznej plaży, co pozwalało mi trochę rozproszyć mrok świata seryjnych morderców, ale spowodowało, że moje dziecko zaczęło mnie pytać, dlaczego lubię czytać kryminały. Wiecie, co odpowiedziałam? Dlatego, że lubię wiedzieć, że policjanci, agenci i detektywi zawsze złapią tego złego, chociaż w książce.


czwartek, 16 sierpnia 2012, maniaczytania

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/08/17 06:59:04
Mnie niby ksiazka podobała się, ale film zdecydowanie lepszy.
-
2012/08/17 10:08:58
Mnie trochę rozczarowała, niestety. I również niestety, jest to książka chyba tylko dla fanów serialu.
Pozdrawiam serdecznie.
-
2012/08/17 16:25:28
Że nie masz tu jeszcze lawiny komentarzy od zapracowanych i odnoszących sukcesy policjantów, to dziwne:)
-
2012/08/19 21:55:09
Anetapzn - masz rację, film lepszy :)

Boopoland- chyba tak, najciekawsza jest ona na pewno dla fanów, którzy wiele rzeczy mogą sobie dopowiedzieć, bo wiedzą więcej :) Pozdrawiam!
-
2012/08/19 21:55:43
Książkowcu - no i właśnie, dziwne, a szkoda, nie? :)
Spis moli