czyli mania czytania i inne takie
Blog > Komentarze do wpisu
Mała Ikar - Helen Oyeyemi


To nie będzie typowa recenzja czy opinia. Czasami czytamy w różnych książkach o wydarzeniach, które w jakiś sposób są podobne do tych, które i nam się przydarzyły. Ale raz na jakiś czas, bardzo rzadki, może się trafić coś, co nami wstrząśnie, bo dotyczy najgłębiej skrywanych emocji i zdarzeń.
Tak właśnie było ze mną i z tą książką. Nie spodziewałam się tego kompletnie. Książka została mi wylosowana w kolejnej rundzie stosikowego losowania, należy do serii z miotłą, więc oczekiwałam czegoś dobrego, poruszającego, może kontrowersyjnego. Opis na okładce jest bardzo lakoniczny. No i stało się - w którymś momencie dostałam obuchem w łeb, ale nie mogłam jej jakoś odłożyć i doczytałam do końca, choć zmusiła mnie do powrotu do niezbyt przyjemnych wspomnień, a także doprowadziła do nieciekawych rozmyślań na temat teraźniejszości.

W jednej warstwie można historię opisaną przez Oyeyemi odebrać jako rodzaj magicznej opowieści o dziewczynce rozdartej między dwoma światami - światem matki Nigeryjki i ojca Anglika, ale także światem rzeczywistym i światem "duchów". Czy pokazuje rozdarcie osoby, która nie do końca umie określić swoją tożsamość? Czy można być w pełni człowiekiem bez poznania swoich korzeni? Czy można odtrącić część duszy?
Główna bohaterka - niezwykle inteligentna ośmiolatka Jessamy ma napady histerii. Dlaczego? Czy psychoterapeuta i jego córka są w stanie jej pomóc? Jaki udział w tych napadach ma Tilly Tilly - dziewczynka spotkana w Nigerii? O co Jessamy obwinia matkę?

Wiele pytań, odpowiedzi nie są jednoznaczne, tak, jak i zakończenie. Tak, skończyłam ją, ale nie jestem w stanie jej ocenić w żaden sposób. I po prostu nie zgadzam się z wizją autorki, kompletnie w nią nie wierzę, nie mogę nawet spróbować uwierzyć.

Ale Was chyba jednak zachęcam do przeczytania - w końcu tak naprawdę mało osób ma podobne przeżycia, ciekawa byłabym, jak ją odbierają osoby bez takich przeżyć...
sobota, 08 września 2012, maniaczytania

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/09/09 09:42:30
Ostatnio czytałam bardzo pozytywną recenzję tej książki, a zachęcona podobną, bardzo udaną lekturą (o afrykańskich kobietach z serii z miotłą), kupiłam sobie ten tytuł za jakieś 8 zł :) Teraz czeka na półce i mimo Twojej opinii nie mogę się doczekać lektury.
-
2012/09/09 11:32:21
Mam tę książkę na półce od jakiegoś już czasu i na pewno ją przeczytam prędzej czy później. Twoja opinia mnie zaintrygowała.
-
2012/09/09 13:07:21
Książkozaur, Kaye - będę bardzo ciekawa Waszego odbioru tej książki!
-
2014/06/06 10:40:09
Rewelacyjna okładka, kto skladał tę książkę, pamiętasz może? Nie czasem Mann Intermedia?
-
2014/06/06 17:41:06
Alino - nie pamiętam, ale sprawdziłam w książce - zdjęcie - Joanna Pawłowska, skład - Komputerowe Usługi Poligraficzne z Piaseczna.
Spis moli