czyli mania czytania i inne takie
Blog > Komentarze do wpisu
Myszy i ludzie - John Steinbeck


Jakoś nigdy wcześniej nie miałam okazji, żeby sięgnąć po "Myszy i ludzie". Oczywiście coś tam o niej słyszałam, kojarzę, że widziałam fragmentu filmu. Po tym, jak jakiś czas temu przeczytałam pierwszą dla mnie powieść Steinbecka - "Na wschód od Edenu" wiedziałam jednak, że i na tą przyjdzie kolej, bo marzy mi się przeczytanie wszystkich jego dzieł. Moją chęć poznania losów Lenniego i George'a wzmogła jeszcze przeczytana na początku tego roku książka "Dallas '63" Stephena Kinga - ci, którzy mają ją już za sobą, wiedzą, jak istotną rolę odgrywa w niej właśnie nowela noblisty.

Bardzo chciałam ją przeczytać przed końcem drugiego roku wyzwania "Klasyka literatury popularnej" - i z czytaniem zdążyłam, owszem, ale z recenzją już nie.

Cóż można o niej napisać, gdy pewnie wszystko już napisane zostało przez mądrzejszych ode mnie? Kultowa dla Amerykanów, obowiązkowa lektura dla wszystkich, którzy chcą poznać amerykańską kulturę. To taka przypowieść o ludziach, ludziach, którzy poobijani przez los, doświadczeni kryzysem i niemożnością znalezienia pracy, odnajdują w relacji między sobą jakąś zagubioną część człowieczeństwa, jakieś ludzkie odruchy. Marzą o lepszym życiu, choć, świadomie bądź podskórnie czują, że nie jest to możliwe.

To opowieść o tym, jak w okrutnym czasie, w świecie pełnym podejrzeń, myślenia tylko o sobie, pełnym ludzi o złych intencjach, przeżyć i znaleźć coś, co pozwoli wyrwać się z marazmu. Czy jednak to się uda? Czy ludzie są z góry skazani na swój los i nie mogą nic zrobić, żeby go zmienić?

Tym razem nie będę streszczać fabuły - większość pewnie zna, a ja nie będę potrzebowała sobie jej przypomnieć - to książka z gatunku tych, które zostają w pamięci. To kolejna taka książka tego autora - cieszę się ogromnie, że tyle jeszcze jego utworów przede mną i żałuję odrobinę, że dopiero niedawno go dla siebie odkryłam.
czwartek, 11 października 2012, maniaczytania

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: guciamal, *.rev.pro-internet.pl
2012/10/11 19:08:15
Myszy i ludzie czekają także na moją recenzję. Steinbeck należy jak na razie do tych autorów, na których prozie się nie zawiodłam; Na wschód od Edenu, Grona gniewu zrobiły na mnie duże wrażenie i szczerze mówiąc nie sądziłam, że Myszy i ludzie im dorównają. Dla mnie mistrzostwo Steinbecka polega na tym, że niesamowicie ważne treści przekazuje tak prostym i zrozumiałym językiem. Kiedy zaczyna się czytać którąkolwiek z powieści myśli się, właściwie to taka zwyczajna powieść (w tym przypadku nowela), aż przychodzi chwila, kiedy ta zwyczajność zamienia się w niezwyczajność, a nawet nadzwyczajność.
-
2012/10/11 20:26:46
Ja książki nie czytałam, ale film zrobił na mnie ogromne wrażenie. John Malkovich jako Lennie był genialny! Przejmujący bohater. Nawet jeśli nie zna się książki, to film pokazuje tamtą Amerykę znakomicie.
-
2012/10/12 07:49:25
Książka wspaniała, recenzja jak zwykle świetna. Myszy...czytałam lata świetlne temu, wypadałoby przypomnieć sobie.
-
2012/10/12 10:57:26
Masz rację, że to niezapomniana lektura. Czytałam "Myszy i ludzie" chyba w latch 80-tych i do tej pory pamiętam. Potem obejrzałam film, ktory też mi się szalenie podobał. Rola Malkovicha to mistrzostwo świata.
Akurat Steinbeck jako laureat nagrody Nobla, to strzał w dziesiątkę. Tak sobie wyobrażam noblistów, a właściwie, to wyobrażałam sobie.
Nad tym wczorajszym załamuję ręce na swoim blogu ;/
-
2012/10/14 19:25:11
Guciamal - pięknie ujęłaś w słowa całą istotę jego sposobu pisania! Ech, czemuż nie ma więcej takich pisarzy?!

Matyldo - ja muszę teraz przypomnieć sobie film, bo kojarzę tylko jakieś urywki, fragmenty ...
-
2012/10/14 19:29:53
Anetko - dziękuję :)

Bookfo - oj, zgadzam się z Tobą, co do Noblistów. Steinbeck ze swoimi pięknymi "zwyczajnymi" powieściami o człowieku zasłużył jak najbardziej. I właśnie takie dzieła, gdzie nie trzeba by wcale używać żadnych wulgaryzmów, brutalnych opisów, ociekania cielesnością, powinny być nagradzane i czytane. A ja mam ostatnio wrażenie, że niektórzy myślą, ze tylko szokując czy pisząc na kontrowersyjne tematy, można osiągnąć sukces.
Spis moli