czyli mania czytania i inne takie
Blog > Komentarze do wpisu
Ostrożnie z marzeniami - Maja Kotarska


Marzenia to piękna rzecz, prawda? Ale czy zawsze ich spełnienie obraca się w radość i szczęście?

Młoda kobieta, Agnieszka, niespodziewanie otrzymuje spadek po wujku. Wujku, który nie utrzymywał nigdy z jej rodziną kontaktów. Czy w takim przypadku nie powinna się jej zapalić czerwona lampka? Na dodatek ten spadek to dom, a właściwie pół domu, dolne pół, bo na górze wciąż mieszka Sabina, teściowa wujka.

Agnieszka marząc o urządzeniu przyjemnego rodzinnego gniazda dla siebie i swojego (głównie nieobecnego) narzeczonego, przyjmuje ten 'dar od losu' i próbuje nawiązać przyjazne stosunki sąsiedzkie z Sabiną. Jednak jest pewien haczyk - Sabina liczyła na to, że to ona zostanie właścicielką całości, zrobi więc wszystko (naprawdę, nie cofnie się praktycznie przed żadnymi podłościami), aby "uprzyjemnić" życie współlokatorce.

Historia obu pań jest trochę niebanalna, zazwyczaj te domki, dziedziczone przez bohaterki, okazują się niemalże rajem na ziemi, a wszyscy w okolicy od razu prawie stają się najbliższymi przyjaciółmi. Tutaj jest zupełnie inaczej, do tego Aga, co chwila popada w różne tarapaty, najczęściej z inicjatywy Sabiny, ale nie tylko. Na horyzoncie pojawia się dawny współpracownik wplątany w rozgrywki 'lekko' gangsterskie, który wietrzy niezły interes, narzeczony nie do końca jest cudowny, a dzięki problemom z samochodem na scenę wkracza też trzech interesujących męskich egzemplarzy ( z których jeden to pies ;) ).

To bardzo współczesna i realistyczna powieść, bez żadnych odwołań do sił wyższych czy tajemniczych, bez dobrych wróżek. Bohaterka sama musi sobie poradzić. Jedyne, co mi 'zazgrzytało' , to, jak dla mnie, niepotrzebny wątek z uwięzieniem - jakiś taki mało prawdopodobny mi się wydał, chociaż kto wie? Może takie rzeczy zdarzają się i zwykłym ludziom?

W czasie czytania śmiech łączy się nierzadko z gorzkimi myślami o rodzinie, o konfliktach międzyludzkich spowodowanych brakiem woli porozumienia i chęci do zwykłej rozmowy. Ale autorka pokazuje też siłę przyjaźni i bezinteresowną pomoc z najmniej spodziewanej strony, co pozwala zachować wiarę w ludzi.

A jeśli chcecie się dowiedzieć, czy Agnieszka została w jednym wspólnym domu, z kim zamieszkała i czy Sabina okazała się jednak 'reformowalna' - musicie zajrzeć do książki - może to być całkiem relaksujące oderwanie myśli od tej okropnie zimnej pogody za jesiennym oknem!

Książka z wydawnictwa Prószyński i S-ka.
piątek, 26 października 2012, maniaczytania
Tagi: Kotarska

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Spis moli