czyli mania czytania i inne takie
Blog > Komentarze do wpisu
Agatha Raisin i ... - M. C. Beaton
 

"Agatha Raisin i wredny weterynarz" oraz "Agatha Raisin i zakopana ogrodniczka" to odpowiednio drugi i trzeci tom tej sympatycznej (o ile takie słowo tu pasuje ;) ) serii kryminalnej.

Życie prywatne Agathy trochę się rozkręca pod koniec pierwszego tomu, gdy w jej bezpośrednim sąsiedztwie zamieszkuje przystojny sąsiad James Lacey. Ale w drugim i trzecim tomie nie dane będzie Agacie ziścić swoich marzeń ;)

W tomie drugim Agatha próbuje więc trochę zagrać na nosie Jamesowi i wybiera się do nowego we wsi weterynarza. Weterynarz zaprasza ją na kolację, ale jak się potem okazuje, nie ją pierwszą i jedyną. Weterynarz zresztą zupełnie niespodziewanie ginie w stajni jednego z okolicznych bogaczy. Policja przyjmuje wersję o nieszczęśliwym wypadku, ale Agatha ... Agatha zaczyna prowadzić swoje śledztwo, w którym na jaw wychodzą różne sprawy i okazuje się, że weterynarz był prawdziwie wredną kreaturą ;)

Chociaż już się zdawało, że Agatha i James nawiązali przy śledztwie 'weterynaryjnym' grubszą nić sympatii, po powrocie z urlopu pani Raisin dowiaduje się, że zarówno w Carsely, jak i sercu Jamesa zamieszkała nowa lokatorka. To Mary Fortune - zapalona ogrodniczka, która dość szybko zjednała sobie wszystkich mieszkańców i została kochanką Jamesa. Agatha podejmuje rywalizację i zapisuje się do Towarzystwa Ogrodniczego planując wzięcie udziału w konkursie na najpiękniejszy ogród (no cóż, znamy już z pierwszego tomu jej metody na wygranie konkursu ;) ). Przygotowania burzy jednak kilka wydarzeń - ktoś zaczyna niszczyć uprawy u tych, którzy mogą wygrać, a w końcu James i Agatha znajdują w szklarni zwłoki Mary. Co się stało? "Nasza" para detektywów znowu wkroczy do akcji :)

Muszę przyznać, że bardzo dobrze czyta mi się o przygodach Agathy. Ona jest nietuzinkową postacią, taką, która wcale nie od początku wzbudza sympatię. Wszyscy inni mieszkańcy Carsely też są nakreśleni w ciekawy sposób. No i jest tu mnóstwo humoru, choć nie takiego 'fajerwerkowego'. Dla mnie świetne czytadło, takie na jeden wieczór. Cieszy mnie, że mam w domu kolejne 8 tomów, a jeszcze bardziej, że wydawca tej serii postanowił ją przedłużyć i wyda u nas wszystkie pozostałe tomy :)



sobota, 29 grudnia 2012, maniaczytania

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/12/30 09:01:46
Też się cieszę z kontynuacji tej serii !
-
2012/12/30 17:41:26
Się muszę chyba zainteresować, jesteś już kolejną osobą, która czyta tę serię, a mnie się wydawało, że nie będzie ona wiele warta. Ot, nie osądza się książki po okładce ;)

Szczęśliwego Nowego Roku!
-
2012/12/31 13:03:26
Tommyknocker - :)

Caitri - a, bo to tak większość chyba myślała, widząc, że to wydanie 'kioskowe". Ale warto czasem pokonać uprzedzenia :))) Szczęśliwego!
-
2013/03/02 21:51:54
Zbieram całość imoże przeczytam jednym ciągiem, jak dobrze pójdzie :)
-
2013/03/02 22:24:23
Bookfo - ja już mam prawie całą (domówiłam sobie drugą część prenumeraty), ale na razie utknęłam na czwartym tomie - była mała wpadka - podwójnie wydrukowane strony, innych brak, na szczęście bardzo ładnie mi wymienili dorzucając upominek książkowy :)
Spis moli