czyli mania czytania i inne takie
Blog > Komentarze do wpisu
Wyznania upiornej mamuśki - Jill Smokler


To nie jest powieść, to raczej zbiór luźnych przemyśleń, uszeregowanych, hmm, według problemów, które pojawiają się wraz z rośnięciem dzieci. Przemyślenia te najpierw pojawiały się na blogu autorki, stąd przed każdym rozdziałem umieszczonych jest zawsze kilka komentarzy.

I, tu muszę być szczera, komentarze te to najsłabszy element. Niby miały być zabawne, ale mnie jakoś mało śmieszyły.

Autorka opisuje różne aspekty bycia matką. Ale głównie eksploruje te, o których wszystkie wiemy, o których nieraz myślimy, ale ... nie zawsze mówimy głośno. Dlaczego? Często z zawstydzenia, często z obawy przed byciem źle zrozumianą, a najczęściej z powodu tabu - fe, o tym się nie mówi i nie rozmawia! Ale wreszcie jest książka, w której te wszystkie rzeczy są nazwane i pokazane ... i nic się złego nie dzieje :)

Jill Smokler opisuje te wszystkie swoje myśli i odczucia w sposób dość specyficzny - mocno ironiczny, drwiąco-kpiący, czasami może zbyt naturalistyczny. Jej poczucie humoru na pewno nie wszystkim przypadnie do gustu. Ja muszę się przyznać, że na początku, przy pierwszym rozdziale o ciąży, wręcz mnie odepchnęło - pomyślałam sobie, że nie mam nic wspólnego z autorką, jej humor nie jest moim humorem, nie bawi mnie to, nie podoba mi się - rety, jak ja to zmęczę do końca?! Ale, to był tylko ten jeden rozdział - dalej poszło już tak dobrze, że chwilami śmiałam się w głos, aż domownicy dziwnie na mnie patrzyli. W sumie czytałam ją w takim dość trudnym dla mnie czasie i muszę przyznać, że ta książka była dla mnie super odtrutką i lekarstwem na poprawę humoru :)

Gorąco polecam zwłaszcza tym, które matkami już są - możliwe, że odnajdziecie siebie w niektórych sytuacjach ;) Tym, które jeszcze dzieci nie mają - hmm, może lepiej niech trochę poczekają, bo się jeszcze zniechęcą? :)))



Książka z wydawnictwa Prószyński i S-ka.
piątek, 28 grudnia 2012, maniaczytania
Tagi: Smokler

Polecane wpisy

  • Styczeń z książkami - chłodne morze, szympans i sojowy sos

    Nie podsumowałam ubiegłego roku - może jeszcze zrobię jakieś krótkie podsumowanie, a może i nie :), za to teraz nadrabiam to, co w tym roku. Na początek hurtowo

  • Sidney Chambers. Cień śmierci - James Runcie

    Zakochałam się! Absolutnie i nieodwołalnie (no, przynajmniej na razie ;) )! Obiekt mojego zauroczenia to młody anglikański ksiądz, Sidney Chambers, z opowieści

  • Judasz - Tosca Lee

    Niedawno w kościele katolickim obchodziliśmy Niedzielę Palmową. Zabraliśmy do kościoła palmy jako symbol triumfalnego wjazdu Jezusa do Jerozolimy, ale także wys

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Spis moli