czyli mania czytania i inne takie
Blog > Komentarze do wpisu
Harry Potter i kamień filozoficzny - Joanne K. Rowling
Z okazji Dnia Dziecka dla wszystkich dzieci, małych i tych większych, i tych całkiem już dużych - wszystkiego wymarzonego :)

No i nie może w dniu dzisiejszym na blogu pojawić się inna książka niż z literatury dziecięcej. Jak stali czytelnicy wiedzą, Młody Czytelnik jakiś czas temu rozpoczął swoją przygodę z Harrym (nadal jest przy piątym tomie - ładna pogoda trochę go od czytania odciąga, ale mi to nie przeszkadza, bo mimo wielkiej miłości do słowa pisanego, uważam, że rower i przebywanie na świeżym powietrzu jest w tym wieku lepsze od komputera, telewizora i książek ;) ). A ponieważ ma podobny charakter do mnie i lubi dzielić się wrażeniami, postanowiłam, że też podejmę rękawicę i przeczytam. Na razie za mną tom pierwszy i o nim właśnie poniżej.



Może na początek napiszę, że nie dziwię się temu szałowi Potterowemu. Książka jest świetnie napisana już od samego początku. Każdy prawie rozdział kończy się 'cliffhangerem', więc jak tu odłożyć lekturę?
Fabułę pewnie wielu z Was zna (bo mam wrażenie, że chyba jestem ostatnią osobą, która nie zna tej serii), więc w skrócie wielkim - Harry Potter jest sobie zwykłym chłopcem, może trochę bardziej nieszczęśliwym niż inni, bo wychowywanym przez niezbyt mu przychylną rodzinę matki. Jego rodzice nie żyją, ale ich śmierć owiana jest mgłą tajemnicy. I nagle przychodzą 11 urodziny chłopca, a wraz z nimi list z zaproszeniem do szkoły magii i czarodziejstwa zwanej Hogwartem. I wtedy się zaczyna ;) Poznawanie czarodziejskiego dziedzictwa Harry'ego, poznawanie akademii czarów (ech, któż nie chciałby chodzić do takiej szkoły?), poznawanie dziwnych profesorów, magicznych stworzeń i innych dziwów. Wraz z Harrym przeżywamy naukę latania na miotle, pierwsze przyjaźnie, problemy z nauczycielami, kolegami, odkrywamy tajemnice jego pochodzenia, a także ten największy i najpilniej strzeżony sekret ukryty na 3 piętrze. Czym jest kamień filozoficzny? Dlaczego nie powinien dostać się w niepowołane ręce? Kto zagraża Harry'emu? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w pierwszym tomie.

Muszę przyznać, że na początku trudno mi się to czytało - wprowadzenie w świat Hogwartu trwało zdecydowanie za długo, choć oczywiście zrozumiałe jest, że i ten świat, i reguły nim rządzące musiały zostać wyjaśnione - ale w pewnym momencie, jak mnie wreszcie wciągnęło!, to już poszło :) Wielkim plusem książki są wyraziste, charakterne postaci; na pochwałę zasługuje przedstawienie przyjaźni, lojalności i poświęcenia dla innych. A wszystko doprawione oczywiście humorem. Na koniec więc dwa ulubione fragmenty Młodego Czytelnika, dotyczące rodziny najlepszego przyjaciela Harry'ego - Rona Wesley'a :) :

"- A teraz wy dwaj ... w tym roku macie mi się zachowywać przyzwoicie. Jak dostanę choćby jedną sowę z wiadomością, że ... wysadziliście w powietrze toaletę albo ...
- Toaletę w powietrze? Nigdy nie wysadziliśmy żadnej toalety.
- Ale to wspaniały pomysł. Dzięki, mamo."
(...)
"Szybko! - zawołała matka i trzej chłopcy wsiedli do wagonu. Wychylili się przez okno, nadstawiając policzki do pocałowania, a dziewczynka zaczęła płakać.
- Nie płacz, Ginny, wyślemy ci mnóstwo sów.
- Przyślemy ci sedes z Hogwartu.
- George!
- Tylko żartuję, mamo."


cyt.:
"Harry Potter i kamień filozoficzny" J. K. Rowling, wyd. Media Rodzina, 2000r., str. 104-106
niedziela, 01 czerwca 2014, maniaczytania
Tagi: Rowling

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2014/06/01 16:35:55
____________________________________________________________
KSIĄŻKA JEST FENOMENALNA, ALE WARTO ZOBACZYĆ TEŻ FILMY! *****

P. S. TAKIE PORÓWNANIE / DOOKREŚLENIE RODZI REFLEKSJE = HIT.

____________________________________________________________
-
2014/06/05 19:55:02
Nino - na pewno obejrzę! Lubię konfrontować swoje wyobrażenia z wyobraźnią filmowców :)
Spis moli