czyli mania czytania i inne takie
Blog > Komentarze do wpisu
Minihurtownia z ... wątkami biblijnymi (T. Lee, J. Saramago, H. Sienkiewicz)
W ramach próby nadrobienia kilometrowych ;) zaległości, wznawiam minihurtownie. Tym razem o trzech utworach z wątkami biblijnymi.



Na pierwszy ogień "Kain" noblisty Jose Saramago. Zacznę od tego, że autor ten ma dość specyficzny sposób pisania - nie pisze wielkich liter, chyba że zaczyna zdanie. Nawet imiona pisze małą. Nie zaskoczyło mnie to, bo czytałam "Miasto ślepców", ale jednak mnie to lekko irytowało.
Sama powieść - to taka minipowieść drogi - towarzyszymy Kainowi w jego włóczędze po tym, jak zabił brata i został wygnany. Podróż to w miejscu i czasie, bo autor 'rzuca' Kaina w sam środek różnych, znanych z kart Biblii wydarzeń - a to do Sodomy, gdy opuszcza ją Lot, a to każe mu być świadkiem składania ofiary przez Abrahama, a to rozmawia z budowniczymi wieży Babel, jest z innymi pod górą Synaj czekając na Mojżesza, wreszcie buduje z Noem arkę. Przy okazji Kain snuje rozważania i dyskutuje z innymi na temat natury Boga, wiary w słuszność jego działań i o tym, jaka jest natura człowieka. Rozważanie te są dość interesujące, ale lektura jest mocno bluźniercza, a chwilami bardzo wulgarna. Na pewno nie dla wszystkich. Ja się nie zarzekam, że już nic tego autora nie przeczytam, ale fanką nie będę.



Zupełnie inaczej ma się sprawa z Toscą Lee i jej "Królową Saby". Chociaż zachowało się mało źródeł historycznych potwierdzających tę historię, to powieść jest bardzo żywa i ciekawa. Bo autorka ma dar opowiadania i nadawania postaciom z dawnych czasów współczesnego rysu, który nie  jest irytujący i nie 'spłaszcza'. Pozwala za to zrozumieć, że w zasadzie wszystko już było, a emocje rządzące ludźmi są ponadczasowe. Jej nieograniczona wyobraźnia, świetny kilkuletni nieraz research, połączony z wizytami w opisywanych miejscach to mieszanka idealna.
Chociaż ta powieść nie dorównuje czytanemu przeze mnie wcześniej "Judaszowi" (to książka z absolutnego topu m ojej listy wszechczasów) tej samej autorki, to i tak ją Wam polecam. Poznacie historię jednego z najdawniejszych wielkich romansów. A to, co mnie zaskoczyło, to podana na końcu (w przypisach) informacja, że potomkowie Bilkis rządzili w Etiopii do 1974r.!


Na sam koniec trochę inaczej - zostawiam Wam link do tego króciutkiego dzieła naszego noblisty (jak najbardziej legalnie :))- poświęćcie troszkę swojego czasu, dosłownie 5 minut, a zadziwicie się, jak bardzo współcześnie to brzmi, wciąż będąc aktualnym ...

sobota, 02 września 2017, maniaczytania

Polecane wpisy

  • Książkowy Dzień Flagi - 2

    Już po raz drugi zapraszam do wspólnej zabawy :) Jeśli chcecie dołączyć, zdjęcia, linki można wrzucać w komentarzach tutaj lub na FB: Maniaczytania

  • Pogodnych Świąt!

    Wszystkim, którzy tu jeszcze zaglądają :) - spokojnych i pogodnych świąt - spędźcie je tak, jak dla Was najlepiej!

  • Styczeń z książkami - chłodne morze, szympans i sojowy sos

    Nie podsumowałam ubiegłego roku - może jeszcze zrobię jakieś krótkie podsumowanie, a może i nie :), za to teraz nadrabiam to, co w tym roku. Na początek hurtowo

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Spis moli