czyli mania czytania i inne takie
sobota, 15 kwietnia 2017
Pogodnych Świąt!

Wszystkim, którzy tu jeszcze zaglądają :) - spokojnych i pogodnych świąt - spędźcie je tak, jak dla Was najlepiej!

17:51, maniaczytania
Link Komentarze (1) »
wtorek, 21 lutego 2017
Styczeń z książkami - chłodne morze, szympans i sojowy sos
Nie podsumowałam ubiegłego roku - może jeszcze zrobię jakieś krótkie podsumowanie, a może i nie :), za to teraz nadrabiam to, co w tym roku. Na początek hurtowo styczeń. Hurtowo brzmi jakby to było dużo, a w rzeczywistości to były trzy książki ;)




Moja pierwsza tegoroczna lektura została wybrana do pierwszego tygodniowego wyzwania książkowego na FB (to taka specjalna grupa pasjonatów czytania - jedna z lepszych i fajniejszych!) - książka na literę 'O". Długo na półce odczekała i bardzo się cieszę, że wreszcie ją przeczytałam. To jedenaście opowiadań, których akcja dzieje się nad morzem, ale w różnych czasach. Są tu historie związane z wojną, z dawnymi mieszkańcami nadmorskich terenów, o ludziach różnych wierzeń. Łączy je ten specyficzny klimat - surowy, do którego tylko nieliczni są w stanie się przyzwyczaić. Klimat, w którym trzeba nauczyć się żyć ze stratą, bo morze daje, ale i często zabiera. Świetne wyraziste postaci. Dość oszczędny język, ale bardzo piękny. Jeśli ktoś jeszcze nie czytał, to bardzo polecam!





Druga z kolei to książeczka dla dzieci, również opowiadania, a właściwie legendy murzyńskie (też TWC - "więcej niż cztery słowa w tytule"). Bardzo zabawne, ale i mądre historyjki o różnych afrykańskich zwierzętach i choć większość z nich jest nieprawdziwa, to jednak wiele się można dowiedzieć o cechach tych stworzeń. Lektura dla małych, ale i dla dużych :)





Postanowiłam w tym roku z powrotem przyłożyć się do stosikowego wyzwania u Anny i ostatnia styczniowa książka została mi wybrana właśnie tam. Wbrew okładce ;) to nie jest jakaś romantyczna szmira o miłości egzotycznej, ale całkiem niezła powieść obyczajowa o poszukiwaniu samego siebie. O zawieszeniu między dwoma światami, o spełnianiu cudzych oczekiwań, o rozdarciu między tradycją a 'nowoczesnością', o tym, czy da się wyrzec korzeni. I o produkcji sosu sojowego też się tu trochę informacji znajdzie ;) A wszystko w olśniewającej miejskiej scenerii Singapuru - zobaczcie, jak tam pięknie :)


19:53, maniaczytania , Książki
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 13 lutego 2017
Literatura palce lizać - urodziny
Tak, tak, to już pięć lat tego smakowitego wyzwania. I choć poprzednie urodziny były trochę smutno (bo wydawało się, że zmierzamy ku końcowi), to teraz są o wiele weselsze.

16:05, maniaczytania
Link Dodaj komentarz »
sobota, 24 grudnia 2016
Radosnych Świąt!
Wszystkim odwiedzającym mojego bloga życzę ciepłych rodzinnych świąt, spędzonych tak, jak sobie wymarzycie, wielu prezentów znalezionych pod choinką, a przyniesionych przez Mikołaja, Gwiazdora czy Aniołka i wielu pogodnych i przyjemnych chwil, takich, które warto zatrzymać w pamięci na zawsze!
14:15, maniaczytania
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 20 listopada 2016
Wyniki konkursu

Wyniki będą wyjątkowo łatwe i szybkie ;)

Obydwie nagrody wędrują do ... Chiary76 , za polecenie mi H. Murakamiego - dziękuję, sprawdzę :)

Proszę o kontakt w celu omówienia przekazania książek :)

16:53, maniaczytania
Link Komentarze (3) »
niedziela, 13 listopada 2016
Urodziny i konkurs :)

Jak obiecałam, tak robię :)

W październiku 'stuknęło' mi osiem blogowych lat. Osiem lat w książkowej blogosferze. Pamiętam, jak raczkowała, jak podziwiałam tych, którzy już w niej byli wydając się nieźle zadomowionymi. Wielu z nich wciąż jest i aktywnie działa, ale wielu przez te lata niestety poznikało. Chyba ich jednak trochę rozumiem, też od jakiegoś czasu przeżywam 'wypalenie'. Wszystko jest szybsze, nabiera tempa, nie ma czasu czytać długich wpisów, a co dopiero pisać ;) Coraz więcej blogów, coraz więcej aktywności na Facebooku, Instagramie, itp. Przyznam uczciwie, że na Facebooku jestem bardziej aktywna książkowo niż tu ;) Coś tam dorzucam na 'fanpejdża', na dwa dodatkowe dla dwóch wyzwań, biorę udział w grupach książkowych.

Ale jednak wciąż trochę tęsknię, w myślach po każdej przeczytanej książce układam jej recenzję, tylko jakoś tak brakuje, nie, chyba nawet nie czasu, co jakiegoś takiego zmotywowania, znalezienia tego jednego momentu. Chyba muszę zacząć pracować nad organizacją zajęć i czasu i wygospodarować sobie na sztywno czas dla bloga ;)

Tak czy owak, nie wiem, jak będzie - ale za to,co do tej pory - pięknie przy tej okazji dziękuję Wam wszystkim. Tym, którzy zaglądają, którzy czytają, którzy komentują - DZIĘKUJĘ, że JESTEŚCIE!

A teraz czas przejść do przyjemniejszych rzeczy ;) Najpierw pewna tradycja - w moje urodziny blogowe to ja wręczam prezenty - tegoroczną nagrodę Maniiczytania, którą jest książka - niespodzianka, otrzymuje Agnieszka, z bloga Książkowo, za to, że jest obecna w moim blogowym i realnym życiu - dzięki :)

A teraz - Konkurs!

Jak pisałam wcześniej - nagrody są dwie, nagrodzone zostaną więc dwie osoby :)

A teraz konkursowe zadanie:

Proszę o polecenie mi książki. Książki z określonym jednak motywem. Jakim? To dodatkowy haczyk ;)

Motyw ten związany jest z wydarzeniem, które będzie miało miejsce w najbliższych dniach, ale także z tytułem i trochę tym, co w środku, powieści, którą uznałam za najlepszą z przeczytanych w ubiegłym roku. Najciekawsze polecenia dostaną nagrody.

Polecanki można umieszczać w komentarzach, można przesłać na maila - maniaczytania@gazeta.pl , można też napisać na 'fanpejdżu' na FB. Zapraszam - czekam do następnej soboty do północy (czyli do końca 19.11.), a wyniki ogłoszę w niedzielę 20.11.

 nosmksdjl

 

Zasady konkursu

  1. Organizatorem konkursu jestem ja, czyli Maniaczytania.
  2. Nagrodą w konkursie są książki: "Nic oprócz strachu" Magdaleny Knedler oraz "Sztokholm Delete" Jensa Lapidusa.
  3. Zgłoszenia konkursowe można przesyłać mailem na adres: maniaczytania@gazeta.pl, zostawiać w komentarzach pod wpisem konkursowym lub na profilu "Maniaczytania" na FB do 19 listopada do godz. 24.00
  4. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone 20 listopada.
  5. Zwycięzcy konkursu będą mieli 5 dni od momentu ogłoszenia wyników na podanie adresu do wysyłki nagrody.

 

11:35, maniaczytania
Link Komentarze (3) »
niedziela, 06 listopada 2016
Zapowiedź urodzinowego konkursu

Dzień dobry :)

Z tego wszystkiego przegapiłam kolejne, ósme już, urodziny bloga! Nie do końca jest chyba bowiem co świętować tu na blogu w ostatnim czasie ;)

Ale przecież urodziny to był zawsze również prezent dla Was, czytelników :) I tej tradycji nie chcę porzucać, więc konkurs odbędzie się na pewno - muszę tylko wymyśleć konkursowe zadanie lub pytanie. Bądźcie więc bardzo czujni w nadchodzącym tygodniu - zwłaszcza że nagrody mam fajne - "Sztokholm Delete" Jensa Lapidusa oraz "Nic oprócz strachu" Magdaleny Knedler.

15:04, maniaczytania
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 16 października 2016
Przypominam o ... świętach ;)
Tak, tak, wiem, pisałam o powrocie, a tu znowu ciągle coś. Ale poszłam po rozum do głowy, mam nadzieję, że go wreszcie znalazłam ;) i skupię się teraz na rzeczach przyjemnych, takich, które mnie nie denerwują, nie wprawiają w niepotrzebny zły nastrój. A do tych rzeczy należy zdecydowanie czytanie książek, pisanie o nich oraz myślenie o przyjemnościach. Czyli np. o Bożym Narodzeniu.

Ponieważ w tym roku tęsknota dopadł mnie wcześniej, zapraszam na podsumowanie ubiegłego sezonu na wyzwaniu Znalezione pod choinką.

A od 13 listopada zapraszam i tam, ale i na Facebooka, na kolejną edycję miłego wspólnego wprowadzania się w świąteczny nastrój :)

Wydarzenie na FB - kolejny sezon ZpC :)


17:33, maniaczytania
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 18 września 2016
Klasyka literatury popularnej - 6 lat!
Recenzja kolejnej książki już prawie, prawie gotowa ;), a tymczasem zapraszam na szóste już podsumowanie roczne wyzwania "Klasyka literatury popularnej".

Czy wiecie, że mamy już tam ponad 600 "klasycznych" recenzji? :)

Bardzo serdecznie zapraszam również wszystkich chętnych do współtworzenia tamtego miejsca!
11:07, maniaczytania
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 04 września 2016
Sidney Chambers. Cień śmierci - James Runcie


Zakochałam się! Absolutnie i nieodwołalnie (no, przynajmniej na razie ;) )! Obiekt mojego zauroczenia to młody anglikański ksiądz, Sidney Chambers, z opowieści Jamesa Runcie. Autor dobrze wie, o czym pisze, bo sam jest synem arcybiskupa Canterbury. To, że jego matka jest pianistką, również ma znaczenie, o czym trochę dalej.

Sidney jest młody (ma 33 lata), ale już robi karierę - objął probostwo w Grantchester, niedaleko Cambridge. Ma za sobą walkę na wojnie, teraz chce po prostu dobrze służyć swoim parafianom. Nie do końca będzie mu to dane, bo detektywistyczne powołanie będzie go dość mocno absorbować i odciągać od obowiązków duszpasterskich.

Pierwszy tom Zagadek Grantchester zaczyna się jesienią 1953r., a kończy mniej więcej rok później i sześcioma rozwiązanymi sprawami. Niektóre dotyczą poważnych spraw (morderstwo, eutanazja), inne nieco lżejszych (kradzież pierścionka zaręczynowego). We wszystkie zamieszane są osoby bliskie księdzu, łącznie z jego rodziną. Niektóre dzieją się blisko, niektóre w Londynie. Sprawy kryminalne zdarzają się i wśród tzw. ciemnego światka, jak i arystokracji. Sidney świetnie dedukuje, do tego ma naturalną zdolność słuchania i wyławiania tego, co ważne spomiędzy słów, dzięki czemu jest niezwykle skuteczny. Każda zagadka znajduje swoje rozwiązanie, bardziej lub mniej satysfakcjonujące czytelnika.

To, co jest wielkim atutem tej powieści, to przede wszystkim główny bohater, ale również bohaterowie drugoplanowi oraz tło. Mamy tu bardzo różnorodne postaci, z kilku warstw społecznych. Jest piękna i podobno bystra (choć w jednej zagadce zabrakło jej sprytu i przebiegłości) Amanda, przyjaciółka siostry Sidneya, z którą łączy go uczucie, choć, jak na razie myśli, niemożliwe do spełnienia. Jak powieść kryminalna, to musi być i policjant, i jest naprawdę niezły - inspektor Keating, archetyp ;) - zmęczony życiem, rodziną, sprawami, muszący trzymać się litery prawa. Jest i ekscentryczny wikary, bardzo uduchowiony Leonard, który nie miał jeszcze wielkiego pola do popisu. Nieco humoru wprowadza gospodyni - pani Maguire, która jest bardzo zdecydowaną osobą i ma pogląd na każdą rzecz i osobę, bardzo nie lubi psiaka Sidneya ;) Jest jeszcze rodzina Sidneya mieszkająca w Londynie - rodzice, młodszy brat i siostra Jennifer, są przyjaciele z lat studenckich, w tym typowany na przyszłego premiera Nigel Thompson, jest wreszcie Johnny, chłopak Jennifer i jego rodzina z półświatka. To z jego rodziną związany jest najciekawszy dla mnie rozdział - "Właściwa chwila", który rozgrywa się w nocnym klubie ojca Johnny'ego, w czasie jazzowego koncertu. Sidney jest bowiem wielkim fanem jazzu, tej "obcej" i dziwnej w tamtym czasie muzyki. I koncert, i jazzowy pogrzeb opisane są naprawdę świetnie, a nostalgia, tęsknota i dramaty wyśpiewywane przez Glorię Dee niemal przenikają przez karty książki.

Jeszcze słowo na temat społecznego tła i tego, co w nim. Choć autor urodził się pod koniec lat pięćdziesiątych, znakomicie opisał nastroje tamtego czasu. Od wojny minęło już prawie 10 lat, ale wciąż wyczuwalny jest jej 'duch'. Wiele wojennych wdów, niechęć do niemieckich mieszkańców okolicy, zmieniające się obyczaje, bo przecież po wojnie nie da się już wszystkiego utrzymać tak, jak dawniej. Surowe prawo, karzące karą śmierci za morderstwo, a jednocześnie wiele luk, przez które złoczyńcy mogą umknąć. Staroświeckość przepycha się jeszcze z nowoczesnością, której nic nie powstrzyma.

Bardzo podoba mi się zachowanie chronologii opowieści, to, że każda zagadka rozgrywa się po poprzedniej z osadzeniem w konkretnej dacie. Dzięki temu nie tylko widzimy rozwój osobistych przypadków księdza i jego bliskich, ale również możemy podziwiać wspaniałe opisy tego, jak zmienia się świat, zwłaszcza, że nasz proboszcz wszędzie jeździ rowerem lub spaceruje z Kusym :)

Co tu dużo więcej pisać - ja jestem oczarowana tamtym dawnym światem, którego już nie ma, zakochana w totalnie niedzisiejszym bohaterze, który wątpliwości zawsze rozstrzyga na korzyść człowieka. A jeśli lubicie takie 'angielskie' kryminały, to nie pozostaje Wam nic innego, jak tylko czytać! I czekać niecierpliwie razem ze mną na kolejny tom :)
 


11:56, maniaczytania , Książki
Link Komentarze (4) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 55
| < Kwiecień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
Zakładki:
0. Email
0. Wyzwania prowadzone przeze mnie
1a. Przeczytane
1b. 2012
1c. 2011
1g. Książkowe - blogi
1h. Książkowe - różne
2a. Stosikowe losowanie u Anny
2b. Wyzwanie - Projekt Nobliści
2c. Rosja w literaturze
2d. Francuska Kawiarenka Literacka
2e. Wyzwanie - Od zmierzchu do świtu
2f. Wyzwanie - Nagrody literackie
2g. Wyzwanie - Bracie, siostro, rodzino
2h. Wyzwanie - Amerykańskie Południe w literaturze
2i. Wyzwanie - Kraje nordyckie
2j. Wyzwanie - Literatura na peryferiach
2k. Wyzwanie - Kolorowe czytanie
2l. Wyzwanie - Podróże w czasie
Czas wolny
Domowe inspiracje
Filmy
Przepisy różne, osobiście przeze mnie wypróbowane
Ulubione
Ze szczególną rekomendacją
Tagi
Spis moli