czyli mania czytania i inne takie
środa, 08 lipca 2015
30 tytułów na wakacje 2015 - Blogosfera Czyta!


Pewnie gdzieniegdzie widzieliście już wpisy na temat akcji "Blogosfera czyta! 30 tytułów na wakacje", ale może nie wiecie jeszcze, że ja również mam w niej swój udział. 29 w sumie, blogerek i blogerów, zostało poproszonych o zarekomendowanie książki na lato. Ja mam dodatkową, niezwykłą przyjemność z obecności w tym wydaniu - jako jedyna polecam dwie książki!
A które? Sprawdźcie sami pobierając Poradnik (pdf) stąd:
"Co czytać w wakacje".
Muszę przyznać, że wielu spośród książek tam się znajdujących jeszcze nie czytałam i kto wie, może właśnie w te wakacje się na którąś skuszę? :)

Z całą akcją wiąże się jeszcze dodatkowo konkurs "Zabierz książkę na wakacje". Nagrodą jest pakiet sześciu książek widocznych na zdjęciu.



REGULAMIN KONKURSU „Zabierz książkę na wakacje”

ZASADY KONKURSU

Z Poradnika „30 tytułów na wakacje 2015” wybrałyśmy jeden cytat. Zrobiłyśmy z niego rozsypankę, poszczególne wyrazy zaznaczyłyśmy kolorem pomarańczowym i ukryłyśmy w recenzjach. Twoim zadaniem jest odnalezienie wszystkich wyrazów i ułożenie z nich konkursowego cytatu.

Konkurs trwa od momentu publikacji niniejszego posta do 31.07.2015r.

1. Aby wziąć udział w konkursie należy podać swoje imię, nazwisko oraz odpowiedź drogą mailową na adres blogosferaczyta@gmail.com. W tytule e-maila wpisujemy: „Zabierz książkę na wakacje”.

2. Jedna osoba wygrywa pakiet 6 (słownie: sześciu) książek.

3. Jeśli okaże się, że prawidłowych odpowiedzi jest więcej niż jedna, to zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.

4. Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi w pierwszych dniach sierpnia 2015 roku.

5. Wyniki zostaną opublikowane na blogach współtworzących poradnik „30 tytułów na wakacje”.

6. Aby odebrać nagrodę, zwycięzca jest zobowiązany do wskazania Organizatorowi konkursu danych adresowych (na terenie Polski), na które zostanie wysłana nagroda konkursowa.

NAGRODY

Nagrodami w konkursie są książki ufundowane przez Partnerów Konkursu.

 „Psy gończe” Jørn Lier Horst - ufundowana przez Smak Słowa.

„Anatomia pewnej nocy” Anna Kim - ufundowana przez Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego.

„Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet” Stieg Larsson - ufundowana przez Wydawnictwo Czarna Owca.

„Gdyby nie ona” Joyce Maynard - ufundowana przez Wydawnictwo Muza.

„Próżna” Sylwia Zientek – ufundowana przez autorki projektu.

„Dworek Longbourn” Jo Baker – ufundowana przez autorki projektu.

1. Nagroda zostanie wysłana w ciągu 14 dni od dnia dostarczenia danych niezbędnych do wysyłki.

2. Nagroda nie podlegają wymianie na gotówkę ani na inne pozycje.

3. Nagroda, ze względu na niską wartość kosztową, nie podlega opodatkowaniu.

POSTANOWIENIA KOŃCOWE

1. Przystąpienie do udziału w Konkursie jest jednoznaczne z przyjęciem warunków niniejszego Regulaminu.

2. W konkursie nie mogą wziąć udziału Blogerzy, współtworzący Poradnik „30 tytułów na wakacje 2015".

3. W sprawach nieuregulowanych niniejszym Regulaminem zastosowanie mają odpowiednie przepisy kodeksu cywilnego.


Zachęcam Was bardzo do czytania polecanych książek i udziału w konkursach!
18:44, maniaczytania
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 05 lipca 2015
Pora na śmierć - David Hewson


Długo się zastanawiałam, od czego zacząć lipiec na blogu. Wszak zaległości z poprzednich lat mam całkiem sporo, a i tegorocznych już też się nazbierało - zobaczycie w podsumowaniu czerwca, że kolejny rekord czytelniczy został pobity ;) Ponieważ jednak jest gorąco, gorąco, gorąco - najlepszy będzie kryminał! I to kryminał rozgrywający się w upalnym Rzymie, dzięki czemu lepiej wczujemy się w klimat ;)

Zupełnym przypadkiem dwóch nowych partnerów - policjantów - młody Nico Costa i starszy doświadczony Luca Rossi, zdobywa informację o zbrodni popełnionej w Bibliotece Watykańskiej. Niestety z tego miejsca szybko zostają przepędzeni (nie ta jurysdykcja), ale wpadają na trop kolejnego morderstwa, już na terenie miasta. Trzy ofiary, niezwykle wyrafinowane i okrutne morderstwo, dziwna, specyficzna lokacja pozostawienia zwłok - a to dopiero początek 'prac' seryjnego mordercy. Wszystkie ofiary łączy jedno - znały urodziwą Sarę Farnese, tajemniczą kobietę, która miała szeroki dostęp do Watykanu. Czy Sara jest niewinną potencjalną ofiarą - głównym celem? Czy może w jakiś inny sposób jest w to wplątana? Jak wiele wie o mordercy?

Równocześnie toczy się drugi ważny wątek - wpływowy do tej pory kardynał Michael Denney traci grunt pod nogami. Zaczyna być persona non grata w Watykanie pozbawiany kolejnych przywilejów, dotychczasowi współpracownicy 'biznesowi' (piorący brudne pieniądze przez Banca Lombardia) odwracają się od niego, policja tylko czeka na jego wyjście na zewnątrz, a pewnie i chętni na nagrodę za jego głowę również. Kardynał próbuje więc na wszelkie, nie zawsze czyste, sposoby zorganizować sobie bezpieczną ucieczkę. Tymczasem okazuje się, że jest ktoś jeszcze, kto na niego czyha. Czy sprawa kardynała łączy się ze zbrodniami? Kim dla niego jest Sara? Kto wygra w tej rozgrywce?

Na wszystkie te pytania odpowiedzi musicie znaleźć sami w powieści. Znakomitej powieści muszę dodać - klimatycznej, 'mięsistej', dopracowanej w każdym szczególe. Opisywane zbrodnie, popełniane według tego, w jaki sposób ginęli męczennicy Kościoła - to prawdziwy sen psychopaty (nie dla wrażliwych!); wspaniale odmalowane miasto - Rzym i Watykan - te wszystkie uliczki, kościoły - jeśli ktoś kiedyś choć raz tam był, na pewno będzie to wszystko widział od razu 'w głowie'.

Do tego dochodzą bohaterowie - Hewson lubi pogmatwanych ludzi, takich z przeszłością, takich, którzy nie do końca radzą sobie ze swoim życiem, ale muszą poradzić sobie np. ze znalezieniem zbrodniarza. Świetnie sportretowany jest przede wszystkim Nico - młody, choć starszy niż wskazuje na to jego wygląd, dociekliwy, z ideałami wpojonymi przez ojca, sławnego polityka lewicy, ale wątpiący, poszukujący swojej życiowej filozofii. Luca Rossi - jego partner, starszy, przed emeryturą, doświadczony, zgorzkniały, pozbawiony złudzeń, ale i wbrew pozorom tajemniczy, kryjący w sobie pewne sprawy. Doskonałe są również postaci drugiego planu - morderca, Sara Farnese, czy Szalona Teresa - patolog, która ma zacięcie detektywistyczne i spostrzeżenia godne mistrzów dedukcji.

*

I są jeszcze smaczki! Jednym z nich jest Caravaggio i jego dzieła - Nico jest znawcą obrazów, wie, gdzie się znajdują, spędza dużo czasu nad ich odczytaniem. Dużo w powieści także odwołań do Tertuliana, a zwłaszcza do najsłynniejszego chyba jego twierdzenia - "Krew męczenników jest nasieniem Kościoła". A ostatnim smaczkiem jest ulubiona muzyka mordercy - jazz i kilka wymienionych konkretnych standardów jazzowych w konkretnym wykonaniu - "Mercy, mercy, mercy" już nigdy nie będzie dla mnie brzmiało tak niewinnie.

Bardzo gorąco wszystkim tym, którzy lubią kryminały, polecam pierwszą część rzymskiego cyklu Hewsona - a sama jestem ciekawa, co autor przygotował dla Nico w kolejnych tomach.


* obraz "Męczeństwo św. Mateusza", który ma największe znaczenie dla fabuły. Źródło - wikipedia.
19:39, maniaczytania , Książki
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 21 czerwca 2015
Zaplątana miłość. Stacja Jagodno - Karolina Wilczyńska


Jak to czasem tytuły są zwodnicze :) - sugerują romansidło w pięknych okolicznościach przyrody, człowiek nastawia się na relaks, bo przecież każdy od czasu do czasu potrzebuje lektury lekkiej, łatwej i przyjemnej, a tu nagle ...

Tamara pracuje przy kampanii wyborczej kandydata na wójta gminy Jagodno. Podczas jednego ze spotkań ktoś z sali zarzuca jej, że nie pamięta o rodzinie, biednej staruszce mieszkającej w jednej z gminnych wiosek. Tamara jest skonsternowana, ponieważ nie przypomina sobie, żeby miała tu rodzinę. Zaintrygowana pyta matkę, która jednoznacznie twierdzi, że to nieprawda.

Tamara ma jednak problemy. Samotnie wychowuje córkę - nastolatkę Marysię, z którą ma coraz większe problemy wychowawcze. Zaczyna mieć również romans z kolegą z pracy, co nie wpływa dobrze na jej relacje z córką. Nie ma komu się pożalić, nie ma od kogo zasięgnąć porady, bo jej matka jest niezwykle twardą i apodyktyczną kobietą, bez ciepłych uczuć. Zaczyna więc Tamarę ciągnąć do wsi Borowa, żeby sprawdzić, o co chodzi z tą staruszką. Podczas jednego z wypadów, staruszka, pani Róża, zaprasza ją do siebie. Co wyniknie z tej znajomości? Czy Tamara rozwiąże swoje problemy?

Równocześnie na drugim planie mamy Marysię (książka pisana jest na zmianę z punktu widzenia Tamary i Marysi), która trafia do nowej szkoły, z niezwykle wysoko ustawioną poprzeczką, jeśli chodzi o naukę, a do tego przeżywa typowe dla nastolatków problemy z akceptacją w nowym środowisku. Co za tym idzie, niestety staje się łatwym celem dla niekoniecznie dobrych ludzi.

Muszę przyznać, że bardzo mnie ta powieść zaskoczyła. Spodziewałam się raczej romansu, a tu ... chodzi o miłość między matką i córką, które tak zaplątały się w swoich relacjach, że wydaje się, że jedynym rozwiązaniem jest przecięcie więzów. Zabieg dwutorowej narracji pozwala prześledzić, jak łatwo można brnąć w psucie relacji mając przecież dobre intencje. Świetnie jest pokazany zwłaszcza świat nastolatki - książkę powinni przeczytać przede wszystkim rodzice nastolatek.

Ponieważ to, jak się okazuje, jest pierwszy tom cyklu, chciałabym również podkreślić, że świetnie zostały zarysowane wątki, które rozwiązanie znajda pewnie w kolejnych częściach. Jest odpowiednia dawka tajemnicy, intrygujących postaci, a także specyficznego klimatu - ciepła bijącego od "babci" Róży.

A właśnie - bohaterowie. Jak napisałam - intrygujący. Od głównych postaci - Tamary i Marysi, poprzez drugoplanowe - Różę, Ewę (matkę Tamary) do tych mniejszych - Łukasza, Dominika, ludzi z pracy Tamary - opisani bardzo dobrze. Niektórzy z pogłębionym rysem psychologicznym, innym wystarczyło kilka charakterystycznych kresek, żebyśmy od razu wiedzieli, z kim mamy do czynienia.

Karolina Wilczyńska intryguje. Sugerując jedno, przewraca wszystko do góry nogami, zmuszając do myślenia, zastanowienia. Pisze bardzo 'plastycznie' i realistycznie - mam wielką ochotę pojechać do babci Róży posmakować konfitur z fiołków, które pomagają na wszystkie problemy.

Gorąco polecam i czekam cierpliwie na kolejny tom - "Marzenia szyte na miarę".
12:15, maniaczytania , Książki
Link Komentarze (4) »
niedziela, 14 czerwca 2015
Ekspress Reporterów - numer pierwszy


Niedawno na naszym rynku zaistniało nowe wydawnictwo - Fabuła Fraza postanawiając przywrócić do życia wydawany dawniej Ekspress Reporterów.

Zgadzam się z okładkowym opisem Jacka Snopkiewicza, że reportaż to już chyba jedyna forma dziennikarstwa, która "trzyma się zasady przyzwoitości". Ja bym dodała, że jedyna, która jeszcze dba o zachowanie bezstronności, trzyma się etyki dziennikarskiej i ... dba o warstwę językową.

Z zaciekawieniem więc sięgnęłam po pierwszy numer Ekspressu, który prezentuje trzy reportaże. I choć na początku zainteresowały mnie bardziej dwa ostatnie, to pierwszy sprawił, że czytałam z rosnącym poczuciem dyskomfortu, zdenerwowania i 'rosnącego ciśnienia'.

W sieci windykatorów i komorników - to jego tytuł. Napisany przez Małgorzatę Kolińską - Dąbrowską opowiada o jednej z najgłośniejszych spraw związanych z praktyką komorniczą Wszyscy pamiętamy rolnika, któremu zabrano ciągnik za nie jego długi. Okazuje się, że to tylko jeden z wielu przypadków, w dość szeroko zakrojonym procederze. Procederze prowadzonym przez pewną kancelarię, która świetnie wykorzystuje luki prawne, żeby zarabiać całkiem niezłe pieniądze. Włos jeży się na głowie, że takie rzeczy mogą się zdarzyć, że 'odkręcenie' takiego zaboru mienia trwa miesiącami (przedmiotu zaboru już wtedy dawno nie ma), a całość przypomina rzeczywistość z Kafkowskiego "Procesu".

Drugi reportaż Bagsik i Gąsiorowski - prawdziwa historia Art-B autorstwa Dariusza Wilczaka to fragment jego książki "Most". Rzeczywiście bardzo interesująca to historia tego, jak panowie z Art-B zostali 'włączeni' w wielką międzynarodową operację przerzucenia kilkudziesięciu tysięcy osób narodowości żydowskiej z ZSRR do Izraela mostem powietrznym przez Polskę. Reportaż to zapis rozmowy, jaką autor przeprowadził z Andrzejem Gąsiorowskim w Izraelu, o tym, jak to się odbywało, kto był w to zaangażowany, jak byli 'werbowani'.

Ostatnia w tym tomiku jest historia Krzysztofa M. Kaźmierczaka Kto zabił redaktora Ziętarę. To również głośna sprawa, ale głośna właśnie dzięki zaangażowaniu autora reportażu, który robił wszystko, żeby cały czas nie pozwolić na 'wygaszenie', zapomnienie. Przez ponad 20 lat dążył do wyjaśnienia, co się stało z jego młodym kolegą redakcyjnym. Dlaczego zginął? Z czyjego polecenia? Właściwie wszystko już prawie wiadomo. Ale wiedza to jedno, a dowody zupełnie coś innego. Dlatego dwa śledztwa zostały już umorzone, a trzecie? Autor nie ma złudzeń, pewnie skończy się jak poprzednie ...

Mocne uderzenie w pierwszym numerze, poprzeczka zawieszona wysoko. Polecam bardzo - i mam nadzieję, że kolejne numery również będą zaskakiwać dobrym poziomem.
11:43, maniaczytania , Książki
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 07 czerwca 2015
Wiolonczelista z Sarajewa - Steven Galloway


Wojna na terenach byłej Jugosławii. Tak blisko, tak niedawno. Wciąż trudno uwierzyć, że ludzie tak szybko zapomnieli, jakim okropieństwem była II wojna światowa i tak łatwo chwycili za broń. Jeszcze trudniej uwierzyć, że świat im na to pozwolił.

Oblężenie Sarajewa było najdłuższym i najkrwawszym oblężeniem po II wojnie światowej. Trwało prawie cztery lata. Przez cztery lata ludzie byli uwięzieni w mieście, narażeni na nieustające ataki bomb, ostrzałów (od 300 do 3000 dziennie!), strzałów snajperów, dla których wzgórza wokół miasta stanowiły idealne punkty celownicze. Tymczasem przecież to były lata dziewięćdziesiąte, całkiem blisko, w krajach obok, toczyło się normalne życie - ludzie pracowali, jeździli na wakacje i nawet nie myśleli o tym, co dzieje się tuż 'za miedzą'.

Oblężone Sarajewo to miejsce akcji tej pięknej powieści. Powieści o człowieczeństwie. Opowiadanej przez pryzmat Dragana, Strzały i Kenana - trójki głównych bohaterów.

Strzała to snajperka, która codziennie próbuje zrównoważyć siły walczące. Kenan to młody mąż i ojciec, który codziennie próbuje zdobyć wodę dla rodziny i wrednej sąsiadki. Dragan to były piekarz, z rodziną (żoną i synem) bezpiecznymi we Włoszech, który codziennie próbuje wyruszyć po chleb. Te ich codzienne zmagania naznaczone są poczuciem strachu i czymś jeszcze gorszym - muszą się bać nie tylko tego, że mogą zginąć od kuli snajpera, ale tego, że nigdy nie wiedzą kiedy i dlaczego. Nie ma reguł, nieważne, czy idziesz spokojnie, czy biegniesz. Czy jesteś stary czy młody, mężczyzną czy kobietą - "zabawa" w Alei Snajperów trwa. Grozy dodaje fakt, że jest jedna droga wyjścia - tunel. Niestety obstawiony przez ludzi, którzy nawet w takich warunkach próbują ubić interes. Zresztą w ogóle czarny handel kwitnie - kupić i sprzedać można wszystko.

Jak w takich warunkach pozostać człowiekiem? Właściwie dlaczego i po co? To pokazuje nam autor opisując jeden z epizodów oblężenia. Oto pewnego dnia w kolejce po chleb giną dwadzieścia dwie osoby. Dzieje się to na oczach wiolonczelisty, który codziennie ćwiczył siedząc przed oknem. Wbrew wszelkim zagrożeniom i zdrowemu rozsądkowi przez następne dwadzieścia dwa dni wychodzi on z domu, siada w miejscu, gdzie spadła bomba i gra na wiolonczeli "Adagio" Albinoniego. Jak dźwięki muzyki, tak absurdalne w tym otoczeniu, wpływają na ludzi, którzy mogą je słyszeć? Czy dają nadzieję, czy raczej odbierają ją na zawsze? Jak wpłyną na losy trójki naszych bohaterów?

Steven Galloway napisał rzecz wyjątkową. Bardzo delikatnie i z wyczuciem odmalowuje to, co straszne, okrutne i przerażające. Jednocześnie pokazuje, że nawet wtedy można próbować ocalić to, co najważniejsze. Po to, żeby móc żyć samemu ze sobą.

Warto przeczytać. Tym bardziej w dzisiejszych czasach.
19:31, maniaczytania , Książki
Link Komentarze (2) »
Podsumowanie maja
Na dobry początek nowego miesiąca podsumowanie tego, który już minął :)

Czytelniczo 

chociaż maj był długi to przeczytałam jedynie 3 książki:


1. "Ekspress Reporterów - Windykatorzy i komornicy; Bagsik i Gąsiorowski; Kto zabił redaktora Ziętarę" - to próba 'wskrzeszenia' Ekspressu Reporterów, serii popularnej w latach 70 i 80. Bardzo udana!

2. "Stulecie Winnych. Ci, którzy wierzyli" Ałbena Grabowska - trzecia i niestety ostatnia część świetnej sagi rodzinnej.

3. "Stacja Jagodno. Zaplątana miłość" Karolina Wilczyńska - znakomita powieść obyczajowa, z przewrotnym tytułem sugerującym coś zupełnie innego niż w środku, ale o tym więcej niedługo w recenzji.

Na blogu opisałam dwie tegoroczne lektury.

Młody Czytelnik przeczytał "Małą księżniczkę" F. H. Burnett i kilka przygód Mikołajka (lektury szkolne).
 
Nowe nabytki:

- "Czary Marigold" Lucy Maud Montgomery - kolejna część kolekcji,
- "Fortuna i namiętności. Klątwa" Małgorzata Gutowska-Adamczyk,
- "Luminariusz. Koalicja szpiegów" Agnieszka Stelmaszyk - nabytki z Targów Książki,
- "Smaczne życie Charlotte Lavigne" t. 2 Nathalie Roy - prezent od Agi z Książkowo;
- "Martwe Jezioro" Olga Rudnicka - kupione w kiosku, to dalszy ciąg kolekcji Klub Książki Kobiecej, w której najpierw były powieści Moniki Szwai, a teraz Olgi Rudnickiej właśnie, bardzo dobrze, bo można sobie uzupełnić brakujące jej powieści, zwłaszcza, że niektórych od bardzo dawna nie było już w sprzedaży,
- "Niania" Christianna Brand
- "Kroniki Spiderwick" t. 1 i2 Holly Black, Tony DiTerlizzi - prezenty na Dzień Dziecka :)


Filmowo
odrobinkę gorzej - 12 filmów - 2 w kinie, 9 w telewizji oraz 1 na dvd (w tym jeden to spektakl w Teatrze Telewizji - "Zaręczyny"). Najlepszy - zdecydowanie kinowa "Kraina jutra" z G. Clooneyem i H. Laurie w rolach głównych - wspaniała wizja, piękna muzyka, świetna historia o genialnych naukowcach, dające do myślenia, zabawna, wzruszająca - dla całej rodziny, dla dzieci, dla dorosłych! Wyróżnię jeszcze - "Avengers. Czas Ultrona" długo wyczekiwany, świetny, ze znakomitymi efektami specjalnymi oraz "Zeszłej nocy" kameralny film z Keirą Knightley o zdradzie, poruszający, subtelny, mocny.

Towarzysko - pod znakiem Stadionu Narodowego ;) - wystawa Pompeje (świetna, polecam! zwłaszcza doświadczenie z "przejściem" wirtualnym po mieście) oraz Targi Książki - było cudownie, chociaż intensywnie bardzo, ale o tym i o spotkaniu z blogerami po, może jeszcze kiedyś napiszę ;)

A czerwiec zapowiada się wspaniale - wreszcie letnia pogoda!
10:35, maniaczytania , Podsumowania
Link Komentarze (4) »
sobota, 16 maja 2015
Podsumowanie kwietnia
Po kiepskim (książkowo) bardzo marcu, nastał kwiecień, który nie był taki zły :)

Czytelniczo

tym razem całkiem nieźle - przeczytałam 6 książek:


1. "Bardzo polska historia wszystkiego" Adam Węgłowski - bardzo ciekawa książka o poszukiwaniu polskich 'korzeni' w różnych, znanych lub nie, historiach;

2. "Wiolonczelista z Sarajewa" Stephen Galloway - piękna, delikatna opowieść o sile przetrwania i pragnieniu pozostania człowiekiem w zawierusze wojennej, która nie tak dawno temu dotknęła byłą Jugosławię;

3. "Razem będzie lepiej" Jojo Moyes;

4. "Czy na wyspie grasują duchy i szpiedzy?" Katarina Mazetti - pierwszy tom przygód rodzeństwa Karlsson - książka dla dzieci, zabawna, ale, ku memu zaskoczeniu pod koniec, poruszająca poważne problemy -świetny punkt wyjścia do rozmów;

5. "Pijąc kawę gdzie indziej" ZZ Packer - seria z miotłą, opowiadania, nierówne dosyć;

6. "Preparator" Hubert Klimko-Dobrzaniecki.

Na blogu opisałam tylko jedną tegoroczną lekturę (aktualny stan tych nieopisanych z tego roku - 14), dodatkowy wpis to wyróżnienie Liebster Blog Award i moje odpowiedzi w łańcuszku.

Młody Czytelnik przeczytał "Kacper Niewypał. (Total)na porażka" i "Kto wykradł grę z komputera" Ewy Nowak.
 
Nowe nabytki:

- "Historynka" i "Złocista droga" Lucy Maud Montgomery - kolejne części kolekcji,
- "Panie z Cranford" Elisabeth Gaskell,
- "Rozważna i romantyczna" Jane Austen,
- "Japońska parasolka" Rani Manicka - (długo się nie zastanawiałam - "Matka Ryżu" tej autorki to jedna z tych powieści, które wywierają niezapomniane wrażenie) - wszystkie trzy to efekt promocji w Biedronce, dwie pierwsze pięknie wydane w serii "angielski ogród',
- "W rodzinie ojca mego" Marcin Wójcik,
- "Bez przebaczenia" Aleksander Makowski,
- "Kobiety z ulicy Grodzkiej. Hanka" Lucyna Olejniczak,
- "Stulecie Winnych. Ci, którzy wierzyli" Ałbena Grabowska,
- "Dziennik Cwaniaczka. Ubaw po pachy" Jeff Kinney,
- "Mary Poppins" Pamela L. Travers - tak, to piękne jednotomowe wydanie wszystkich opowieści! - wszystkie sześć powyższych zakupione (poza Cwaniaczkiem kupionym w Empiku, czyli właściwie pięć ;) ) w Matrasie z okazji Światowego Dnia Książki - rabat był taki, że musiałam uciekać, bo kolejne książki wołały "pick me, pick me" ;)))
- "Był sobie raz na zawsze król" Terence Hanbury White - MC dostał od Izy z Filetów ;)
- "Wyznania gorszycielki" Irena Krzywicka - pożyczka od Izy :)


Filmowo
odrobinkę gorzej - 14 filmów - 2 w kinie, 8 w telewizji oraz 4 na dvd (w tym jeden ośmioodcinkowy serial - "Wszystko dla pań" oparty na powieści Emila Zoli). Najlepszy - zdecydowanie i bezapelacyjnie kinowy "Źródło nadziei" w reż. Russella Crowe - wspaniały kandydat na film roku! Cudowne zdjęcia (widoki!, sceny bitewne), piękna muzyka, a do tego ta łamiąca serce historia! Ech, to jeden z tych filmów 'z epickim rozmachem', które zapadają w pamięć i serce i które można oglądać po wielokroć (jak choćby "Przeminęło z wiatrem" czy "Australia").
Na wyróżnienie zasługują też - "Jeziorak" polski kryminał ze specyficznym klimatem, który tworzy ten film oraz .. "Poradnik Pozytywnego Myślenia" - temat na kolejną bitwę książkowo-filmową ;)

Towarzysko działo się dużo - dwa wyjazdy w Polskę ;), a także spotkanie z Agnieszką z Książkowo i Izą z Filetów z Izydora we Wrzeniu Świata - jak zawsze było super i podładowało baterie - dzięki Dziewczyny!

A teraz maj, a z majem bzy, kasztany i ... Warszawskie Targi Książki, na które za chwilę się wybieram :)
09:59, maniaczytania , Podsumowania
Link Komentarze (2) »
czwartek, 14 maja 2015
Preparator - Hubert Klimko-Dobrzaniecki


Nowe wydawnictwo i od razu pewnego rodzaju nowość na polskim rynku - powieść dokumentalna. Skojarzenia z "Z zimną krwią" Trumana Capote nasuwają się same. Seria "Na F/aktach" ma być serią powieści opartych na prawdziwych sprawach kryminalnych, ale napisanych przez pisarzy kojarzonych do tej pory z innymi gatunkami literackimi.

Pierwszą z nich jest właśnie "Preparator". Preparator to ktoś, kto przygotowuje zwłoki do pogrzebu. To profesja głównego bohatera, który dopuścił się podwójnego zabójstwa najbliższych mu osób. Co mogło popchnąć go do zbrodni? Czy można było temu zapobiec? To próbuje nam przedstawić autor.

Powieść jest napisana jako dialog odsiadującego wyrok ze strażnikiem więziennym. Chociaż właściwie to monolog - strażnik odzywa się bardzo rzadko, stanowi tło, może katalizator wspomnień? Wspomnień, które płyną niepowstrzymaną falą, wspomnień z dzieciństwa, młodości, małżeństwa. O ojcu praktycznie nieobecnym duchem, o odrzucającej go matce zapatrzonej w córkę, o siostrze, dla której nie do końca wiadomo kim był. O trudnym życiu w schyłkowym okresie PRL-u, o problemach przyziemnych, ale i duchowych rozterkach związanych z wiarą (świadkowie Jehowy).

Autor nie ocenia, tylko bardzo delikatnie prowadzi nas przez ten słowotok, pozwalając na samodzielne dokonanie oceny. Bohater chwilami sprawia wrażenie niepoczytalnego, ale już za moment mówi bardzo trzeźwo. Ma często bardzo celne spostrzeżenia, tym bliższe, jeśli jest się w zbliżonym do niego wieku i pamięta tamte czasy.

Pierwszoosobowa narracja nie męczy, nie nudzi, przeciwnie - wciąga w świat sprawcy. Bohater, choć przecież moralnie powinien być potępiony, daje się lubić. I trudno powiedzieć, żeby autor próbował go wybielić, nie robi tego. Ma jednak takie wyczucie słów i emocji, że mimowolnie czujemy sympatię do bohatera, jest nam żal, że tak niewiele trzeba było, żeby wszystko potoczyło się inaczej.

Ważna rzecz - książka nie epatuje drastycznymi szczegółami, okrucieństwem. Obrazy są bardzo sugestywne, a opisy czasami dosadne i naturalistyczne. Były momenty zabawne, a jeden spowodował nawet gwałtowny wybuch śmiechu. Dominuje jednak taki podskórnie wyczuwany niepokój i smutek.

Znakomita powieść, choć niełatwa i chyba nie do końca 'przyjemna' w czytaniu. Ale zdecydowanie warto przełamać uprzedzenia. Czytałam ją 'na wdechu' (macie tak czasami? Żeby się tylko nie popsuło, żeby się nie popsuło). I jestem pod ogromnym wrażeniem talentu Huberta Klimko-Dobrzanieckiego (a jak dobre wrażenie robi on sam w wywiadach, możecie sprawdzić tutaj). Sama seria zaś? Jeśli zaczyna się od tak mocnego uderzenia, pozostaje mieć nadzieję, że potem będzie jak u Hitchcocka! Czekam z zaciekawieniem na kolejną powieść - "Inna dusza" Łukasza Orbitowskiego, a Wam polecam "Preparatora"!

21:33, maniaczytania , Książki
Link Komentarze (3) »
środa, 06 maja 2015
Domek dla lalek - David Hewson


Amsterdam. Miasto kanałów, rowerów, dostępnych legalnie narkotyków, dzielnicy czerwonych latarni, a także ... zbrodni. Po przeczytaniu "Domu dla lalek" wydaje mi się wręcz idealną scenerią dla kryminału.

Pieter Vos to bardzo doświadczony policjant. Niestety, po rodzinnej tragedii - zaginięciu córki, wycofał się z policji, spędzając dnie w Rijksmuseum, gdzie znajduje się domek dla lalek Petronelli Oortman. Domek ten jest bowiem połączony ze zniknięciem Anneliese, ale jak? Z odrętwienia 'życiowego' wytrąca go młoda policjantka Laura Bakker, prosząc go o wsparcie w śledztwie związanym z kolejnym zaginięciem równie młodej dziewczyny. Po jakimś czasie okazuje się, że zaginięcia łączą pewne rekwizyty (domek dla lalek!), a także, że dziewczyny się znały. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że była partnerka Pietera porzuciła go nie mogąc poradzić sobie z tragedią i wyszła za mąż za ojca nowej zaginionej.



I tu pojawia się drugi duży wątek - ojciec zaginionej to wiceburmistrz Amsterdamu, który chce ostro walczyć ze zorganizowaną przestępczością. Pracuje nad projektem "Straż nocna" (odwołanie do słynnego obrazu Rembrandta) we współpracy z różnymi, nie do końca kierującymi się dobrymi pobudkami osobami.



Tymczasem z więzienia ma wyjść na wolność pewien bardzo znany gangster, który chce odbudować swoje imperium, utracone częściowo przez pobyt za kratkami.

Wszystkie trzy wątki przeplatają się przez całą powieść, by na końcu połączyć się kilkoma zaskakującymi splotami akcji. Muszę przyznać, że autor (niektórym znany pewnie z "Dochodzenia") znakomicie prowadzi bohaterów, świetnie panując nad wszystkim. Każde wydarzenie ma sens i znaczenie, każda rzecz jest ważna i istotna. Chociaż całe śledztwo toczy się w zasadzie w ciągu zaledwie kilku dni - akcji i atrakcji nie brakuje. Intryga kryminalna i jej rozwiązanie bardzo dobre, tropy podrzucane wprowadzają w błąd, gubimy się w domysłach, by na koniec dać się lekko zaskoczyć.

Bohaterowie? Świetnie nakreśleni. Wzbudzający od razu sympatię lub odrazę. Z wadami i zaletami, pełnokrwiści, nie papierowi i idealnie szlachetni czy całkowicie źli. Chociaż para głównych bohaterów oparta na schemacie stary glina - młoda policjantka, to tu ten schemat nie drażni. Pieter nie jest nazbyt 'wymądrzający się', Laura nie jest taka głupia i naiwna, jak by się wydawało. Bardzo ciekawie obserwowało się rozwój łączącej ich relacji - od początkowej nieufności i niechęci do przyjaźni opartej na zaufaniu, bez 'ojcowskiego' podejścia.

Na koniec jeszcze słowo o klimacie - Amsterdam przedstawiony jest bardzo sugestywnie. Miałam wrażenie, że poruszam się tymi uliczkami, chodzę nad kanałami, czuję te wszystkie zapachy. Ciemne, mroczne, jakieś takie niepokojące miasto. Jeśli przedstawiony półświatek rzeczywiście tak działa, to jeży to trochę włos na głowie. Może lepiej tego nie wiedzieć?

Ta książka to nie jest zwykły kryminał. To znakomita wielowątkowa powieść o dzisiejszym świecie. O kondycji polityków, o walce z przestępczością, o ginącym świecie kodeksów gangsterskich. Naprawdę warto przeczytać!


22:31, maniaczytania , Książki
Link Komentarze (2) »
wtorek, 21 kwietnia 2015
Liebster Blog Award

Zostałam nominowana przez Kajetankę, podejmuję więc rękawicę i spróbuję odpowiedzieć na zadane przez nią pytania :)

1. Twoja ulubiona seria lub trylogia?
Najulubieńsza to chyba Zafona :) Wielkim sentymentem darzę również trylogię o Tatianie i Aleksandrze.

2. Czy masz jakieś czytelnicze nawyki?
Chyba nie, nie przypominam sobie jakichś szczególnych upodobań. Czytam wszędzie, gdzie się da, właściwie w każdych warunkach sobie poradzę.

3. Czy przerwałaś jakąś książkę w połowie i dlaczego?
Kilka. Z różnych powodów. Mam na to jednak swoją teorię - książki muszą trafić na odpowiedni u nas czas. Większość z tych przerwanych dokończyłam po latach i okazywało się, że są naprawdę świetne.

4. Najgorsza książka, którą czytałaś?
To trudne pytanie. Chyba po prostu wyrzuciłam ją z pamięci ;)

5.  Jaka jest twoja ulubiona szkolna lektura?
Pewnie nie będę oryginalna - "Ania z Zielonego Wzgórza', przeczytana chyba setki razy :)

6. Kto jest twoim ulubionym bohaterem i dlaczego?
Długo myślałam nad odpowiedzią, ale chyba mam :) Najulubieńszym bohaterem (męskim!) jest kapitan Wentworth z "Perswazji" Jane Austen. To prawdziwy mężczyzna; dumny, ale potrafiący wybaczyć; wytrwały w uczuciach; gdy traci serce ukochanej, nie pogrąża się w ckliwej rozpaczy, ale rusza 'wykuć' męskość na morzu; umie się odnaleźć w każdej sytuacji; rusza chętnie na pomoc; szarmancki, niezbyt wylewny, a co najważniejsze - pisze wspaniałe listy :)))

7. Ulubiona seria książkowa i dlaczego?
Mam dwie ulubione, pisałam już o nich kiedyś - to seria "Historie ludzkie" wydawnictwa ŚK (niestety już skończona) oraz seria 'z miotłą' wydawnictwa WAB. Dlaczego? Chyba z podobnych powodów - wydawane są w nich powieści obyczajowe, solidne, porządne, poruszające ważne problemy. O kobietach, dla kobiet. Z różnych kręgów kulturowych, z różnych krajów świata.

8. Czy była książka, której zakończenie ktoś Ci zdradził?
To się czasami zdarza, ale mi nie przeszkadza ;)

9.  Czy lubisz czytać na świeżym powietrzu i  gdzie najczęściej czytasz?
Lubię, ale chyba tak samo, jak w domu. Najczęściej na świeżym powietrzu czytam na tarasie lub na plaży ;)

10.  Jakbyś miała możliwość udać się w miejsce z książki, by je zwiedzić. Jakie to by było miejsce?
Marzy mi się wycieczka do Sankt Petersburga śladami Tani z "Jeźdźca miedzianego", Barcelona Zafona, a także Zielone Wzgórze.

11. Top 10 ulubionych książek?
Ha! To najtrudniejsze pytanie. Niech to będzie aktualna lista (bo to się jednak zmienia): "Niewidzialny most" Julie Orringer, "Co widziały wrony" Ann-Marie MacDonald, "Marina" Carlos Ruiz Zafon, "Rilla ze Złotego Brzegu" Lucy Maud Montgomery, "Dopóki się znów nie spotkamy" Judith Krantz, "Perswazje" Jane Austen, "Dziwne losy Jane Eyre" Charlotte Bronte, "Smażone, zielone pomidory" Fannie Flagg, "Dallas '63" Stephen King i "Na wschód od Edenu" John Steinbeck.

A moje pytania? Są, ale niech odpowiada, kto ma ochotę, ze szczególnym uwzględnieniem - Momarty, Guciamal, Kaśka ;), Zacofanego w lekturze, Agnieszki (Książkowo), Bookfy, Izusr, Izy, Tommyknockera (hmm, jak to właściwie odmienić? ;) ), Ktryi oraz Kasi (Moja Pasieka).

1. Która książka o II wojnie światowej zrobiła na Tobie największe wrażenie?
2. Jakim jesteś czytelnikiem - wiernym wybranemu gatunkowi, czy pozwalasz sobie na skoki w bok?
3. Czy lubisz literaturę non-fiction? Jeśli tak, poleć mi jeden tytuł :)
4. Z którym bohaterem, bohaterką spędziłabyś /spędziłbyś wakacje? I nie, nie chodzi mi o książkę, którą ze sobą zabierzesz, tylko 'realnego' towarzysza :)
5. Czy wolisz grube, opasłe tomiszcza, czy raczej cienkie 'jednorazówki'?
6. Literatura jakiego kraju to dla Ciebie 'terra incognita'?
7. Którą z nagród literackich najbardziej cenisz i odgrywa ona jakąś rolę w doborze Twoich lektur?
8. Ranek czy wieczór - która pora lepsza na czytanie?
9. Czy lubisz imprezy 'okołoksiążkowe' - targi, spotkania autorskie?
10. Polscy autorzy - za czy przeciw?
11. Czy jest pisarz, którego wszystkie książki przeczytałaś / przeczytałeś?
22:19, maniaczytania
Link Komentarze (15) »
| < Marzec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    
Zakładki:
0. Email
0. Wyzwania prowadzone przeze mnie
1a. Przeczytane
1b. 2012
1c. 2011
1g. Książkowe - blogi
1h. Książkowe - różne
2a. Stosikowe losowanie u Anny
2b. Wyzwanie - Projekt Nobliści
2c. Rosja w literaturze
2d. Francuska Kawiarenka Literacka
2e. Wyzwanie - Od zmierzchu do świtu
2f. Wyzwanie - Nagrody literackie
2g. Wyzwanie - Bracie, siostro, rodzino
2h. Wyzwanie - Amerykańskie Południe w literaturze
2i. Wyzwanie - Kraje nordyckie
2j. Wyzwanie - Literatura na peryferiach
2k. Wyzwanie - Kolorowe czytanie
2l. Wyzwanie - Podróże w czasie
Czas wolny
Domowe inspiracje
Filmy
Przepisy różne, osobiście przeze mnie wypróbowane
Ulubione
Ze szczególną rekomendacją
Tagi
Spis moli