czyli mania czytania i inne takie

Wpisy z tagiem: przepisy - słodkości

niedziela, 07 marca 2010
Naleśniki Mamusi Muminka
Naleśniki Mamusi Muminka to kolejna wypróbowana przeze mnie potrawa z uroczej książeczki "Całuski Pani Darling" autorstwa Małgorzaty Musierowicz.

Nie wiem, jak u Was, ale u mnie naleśniki pojawiają się najczęściej wieczorem, kiedy jakoś brak pomysłu na coś wymyślniejszego na kolację, a kanapki wydają się zbyt banalne. To inaczej niż u Muminków, bo u nich naleśniki pojawiały się na śniadanie. A na pewien festyn Mama Muminka przygotowała całą taczkę naleśników ( a ciasto na nie przygotowała w wannie!) :)

U mnie z porcji podanej w przepisie wyszło ok. 14-15 naleśników.
A oto przepis:

Dwa jajka rozbić, oddzielając białka od żółtek. Żółtka utrzeć z łyżeczką cukru, dodać dwie szklanki mleka oraz łyżkę roztopionego letniego masła, wymieszać.  Potem dodać szklankę i jedną trzecią szklanki mąki, dobrze wymieszać. Na koniec ubić pianę z białek i delikatnie połączyć z resztą ciasta. A potem smażyć oczywiście, wylewając na patelnię cienką warstwę ciasta.
My jemy posmarowane jakimś pysznym dżemem.

A tu jeszcze jeden przepis, mój ulubiony! Pochodzi z "Kuchni polskiej" wydawnictwa "Reader's Digest" pod red. Marka Łebkowskiego:
200g mąki wymieszać z 2 jajkami, 250 ml wody i 250 ml mleka. Odstawić na pół godziny. Potem smażyć, wylewając cienką warstwę.
Ciasto jest bez cukru, ale jest pyszne! A do tego, nawet jak cieniutkie to delikatnie puszyste -polecam jego wypróbowanie :)


niedziela, 10 stycznia 2010
Puszyste ciasto czekoladowe

Przepis pochodzi z jednej z serii bardzo fajnych książeczek kulinarnych francuskich autorek - "Smaczne dania dla dzieci w wykonaniu pomysłowych mam" Stephanie de Turckheim i Aimee Langree.

Bardzo łatwe w przygotowaniu - polecam nawet dla początkujących :) Mocno czekoladowe, nie za słodkie.

Proporcje są raczej na małą foremkę. Ciasto powinno być chrupiące z zewnątrz, a w środku na granicy płynności.

200g gorzkiej czekolady rozpuścić razem z 50g masła (może być też więcej), dodać 150g cukru i odstawić na chwilę do ostudzenia. Potem wymieszać z 3 jajkami 70g mąki. Piec w rozgrzanym do 170 stopni piekarniku około 15 minut.

Dodatkowo proponuję jako polewę wykorzystać mama gulum - nadaje się idealnie :)

sobota, 14 listopada 2009
Mama gulum - czekoladowe coś

Przepis na to "coś" pochodzi z książki "Dzieciaki do kuchni" Beaty Lipov i nie pytajcie mnie, co oznacza ta nazwa, bo ani ja nie wiem, ani nie zostało to w tej książeczce wyjaśnione.

Co nie zmienia faktu, że jest to bardzo pyszne :) , a ponieważ o tej porze roku i w tej ciemnicy chętka na słodkości u mnie ogromna, to "coś" jest o tyle fajne, że bardzo szybko się je robi (chociaż trzeba bardzo uważać - bo duuużo kalorii !)

Przepis oryginalny:

pół kostki masła,
4-5 łyżek cukru,
2-3 łyżki kakao,
1 łyżka mąki,
2-3 łyżki mleka lub śmietany

Roztopić masło, wsypać cukier i kakao, rozpuścić całkowicie. Dodać mąkę, zamieszać, dodać mleko, zamieszać. Odstawić do ostygnięcia. Jeść.

Ja jednak bym tego za często, zwłaszcza dzieciom nie dawała, ale znalazłam inne sposoby na wykorzystanie, np. jako polewę do pysznego ciasta czekoladowego (na które przepis przy następnej okazji) albo można do jeszcze gorącej dorzucić co tam się lubi: orzeszki ziemne, migdały, rodzynki -byle dużo, wymieszać i rozłożyć do wyschnięcia - bardzo prosta i smaczna przegryzka :)

niedziela, 06 września 2009
Całuski Pani Darling

Nie, nie będzie tu o książce Małgorzaty Musierowicz pod tym tytułem, ale o pysznych ciasteczkach, na które przepis pochodzi z tej właśnie książki.

Przepis oryginalny:

Roztopić 75g gorzkiej czekolady (to była historycznie moja pierwsza potrawa, do której zastosowałam "kąpiel wodną" - nic się nie przypaliło :) ) i odstawić do ostudzenia.
Zmiksować 1/2 kostki masła, 1/2 szklanki cukru i 1 jajko. Dodać czekoladę, szczyptę soli, 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia i 2 szklanki mąki. Wymieszać i wyłożyć na stolnicę, aby wyrobić gładkie ciasto. Jak będzie zwarte, utoczyć kulę i włożyć na godzinę do lodówki. Potem rozwałkować na grubość ok. 1/2 cm i wycinać foremkami różne kształty. Piec ok. 20 minut w piekarniku na 120 stopni.

Ciasteczka można potem ozdobić lukrem, posypkami, itp. Są bardzo smaczne!

niedziela, 30 sierpnia 2009
Ciasto Bantofi

Przepis pochodzi z książki "Smaczne dania dla dzieci w wykonaniu pomysłowych mam". Zrobiłam dzisiaj i był to mój potrójny debiut :)

Debiut nr 1 - spód z ciastek Digestive - 250g czekoladowych ciastek zmiksować, rozdrobnić, wymieszać ze 100g miękkiego masła, wyłożyć tortownicę, schłodzić.

Debiut nr 2 - masa kajmakowa - 2 puszki mleka skondensowanego słodzonego przez ok. 2 godziny gotować zalane wodą (muszą być całe czas przykryte), przestudzić ( np. przelać zimną wodą), otworzyć ostrożnie (nie wybuchło- hura!), wyłożyć na spód ciasteczkowy, schłodzić.

Debiut nr 3 - bita śmietana - 250ml słodkiej śmietanki 30% ubijać mikserem, trzepaczką itp. dodając pod koniec ok. 2 łyżki cukru pudru, na masę kajmakową poukładać pokrojone w plasterki banany (mi się zmieścił jeden- w przepisie były trzy), na nie wyłożyć bitą śmietanę, schłodzić.

Podawać mocno schłodzony, jest bardzo smaczny, ale bardzo, bardzo słodki :)

niedziela, 23 sierpnia 2009
Murzynek Gabrysi Borejko

Moje pierwsze samodzielnie upieczone ciasto w życiu :)

Pamiętam, jak szukałam, jakie by tu ciasto upiec. Jako kompletnie niedoświadczona kucharka chciałam czegoś łatwego, bez ugniatania, wałkowania itp. Wtedy przypomniał mi się murzynek właśnie. Chyba każdy wielbiciel Jeżycjady pamięta, jak Gaba je robiła w "Kwiecie kalafiora". Właściwy przepis znalazłam w "Łasuchu literackim" Małgorzaty Musierowicz. I od tamtej pory ciasto co jakiś czas u mnie gości, chociaż często robię je też w wariacji kokosowej ( zamiast kakao daję małą paczkę wiórków -wiórek? kokosowych)

Przepis oryginalny:

Kostkę masła lub margaryny rozpuścić z 4 łyżkami mleka, 4 łyżkami kakao i półtorej szklanki cukru. Po ostudzeniu dodać jedno żółtko i wymieszać. Odlać pół szklanki na polewę. (Ja tego nie robię, bez polewy też jest pyszne!) Do masy dodać 3 żółtka, półtorej szklanki mąki, skórkę otartą z cytryny, cukier waniliowy, 2 łyżki proszku do pieczenia, rodzynki. Wymieszać i dodać piane ubitą z 4 białek. Delikatnie wymieszać i przelać do formy. Piec ok. 30-40 minut w 200 stopniach.

Ciasto jest bardzo dobrą bazą do eksperymentowania, można dodać mak, orzechy, polać polewą, przełożyć dżemem, bitą śmietaną. Możliwości jest sporo. Ja najbardziej lubię jednak wersję najprostszą, nawet bez skórki cytrynowej i rodzynek. Zachęcam do wypróbowania!

niedziela, 09 sierpnia 2009
Racuchy Siedmu Krasnoludków

Żeby nie było, że ja te książki kucharskie i "dookołakuchenne" tylko czytam, od czasu do czasu pojawi się tu przepis z którejś z nich, wypróbowany przeze mnie osobiście.

Na pierwszy ogień idą Racuchy Siedmiu Krasnoludków z mojego ostatniego nabytku, czyli książki "Twarożek Białej Damy i inne dania prosto z bajki" Beaty Biały.

Z powstaniem przepisu na te racuszki wiąże się oczywiście ciekawa i dowcipna historyjka o tym, jak krasnoludki zaprosiły Królewnę Śnieżkę na podwieczorek i jak Gapcio miał dokończyć szarlotkę, a wyszły z tego rauchy właśnie. Jeśli chcecie się dowiedzieć dlaczego, zachęcam do przeczytania tej książeczki.

Przepis jest bardzo prosty:
1/2 l kwaśnego mleka lub jogurtu naturalnego zmiksować z 2 jajkami i ok. 3 szklankami mąki ( 40 dag) do powstania gładkiej masy. Dodać 1 łyżeczkę proszku do pieczenia. Teraz obrać dwa duże jabłka i zetrzeć na tarce z dużymi oczkami, dodać je do ciasta. Wymieszać i smażyć z obu stron na złoto.

Jak zauważyliście pewnie, nie ma w nich cukru, co sprawia, że dzięki jabłkom maja bardzo ciekawy smak. Racuszki są puszyste, mięciutkie, ładnie wyrastają. Można je podawać zgodnie z sugestią autorki posypane cukrem pudrem lub polane śmietaną i posypane cukrem. My dodaliśmy jeszcze jeden sposób - z dżemem truskawkowym - pycha :)

Zakładki:
1a. 2010
1b. 2009
1c. 2008 - niepełny
1d. Książkowe - blogi
1e. Książkowe - różne
2a. Stosikowe losowanie u Anny
2b. Wyzwanie - Projekt Nobliści
2c. Wyzwanie - Nagrody literackie
2d. Wyzwanie - Amerykańskie Południe w literaturze
2e .Wyzwanie - Literatura na peryferiach
2f. Wyzwanie - Kolorowe czytanie
2g. Wyzwanie - Podróże w czasie
Czas wolny
Domowe inspiracje
Filmy
Inspiracje kulinarne
Przepisy różne, osobiście przeze mnie wypróbowane
Ulubione
Spis moli Popieram akcję: Lubię czytać Mapa literackich podróży:
visited 30 states (13.3%)
Create your own visited map of The World